reklama

Grudniowe mamy 2016

reklama
Kleo da radę wyczuć :)
Jezusie co on mnie w pęcherz kopie????


Jak wam krzywe cukrzycowe wyszły?
Cukrzyca. Insulina 3 razy dziennie. Kazdy wynik ponad normę. Juz nie pamietam jak duzo ale podwyzszone. Zreszta ja mam w kazdej ciazy tak.

Dziewczyny z wymiotami. Kiedyś mi sie tu na forum o oczy obilo ze mamy wymiotowaly od zle dobranych witamin wlasnie. Probowalyscie zmienic i zobaczyc jak bedzie? Albo na 3 dni odstawic?


 
Ja miałam cukier 93 na czczo. Po godzinie i dwóch spoko. Mierze niby glukometrem, ale nie jestem na specjalnej diecie, dlatego, że jeszcze kilka lat temu była norma do 95 i w Niemczech dalej taka jest.
Tak samo jak moja babcia leczy się na cukrzyce i 10 lat temu norma na czczo ok 130 dzisiaj 100.
Wydaje mi się, że jak ktoś ma 100 i więcej to może się martwić.
Poza tym ja mierzę codziennie rano i mój cukier od 77 do 95 właśnie maksymalnie.
 
Ja miałam cukier 93 na czczo. Po godzinie i dwóch spoko. Mierze niby glukometrem, ale nie jestem na specjalnej diecie, dlatego, że jeszcze kilka lat temu była norma do 95 i w Niemczech dalej taka jest.
Tak samo jak moja babcia leczy się na cukrzyce i 10 lat temu norma na czczo ok 130 dzisiaj 100.
Wydaje mi się, że jak ktoś ma 100 i więcej to może się martwić.
Poza tym ja mierzę codziennie rano i mój cukier od 77 do 95 właśnie maksymalnie.
Ja na czczo praktycznie codziennie ponad 100. Po insulinie waha mi sie miedzy 75 a 92.

Racja u nas inne normy mamy. Nie tak rygorystyczne. Na czczo do 95 a po godz 140 a po dwóch 120. Oczywiscie mierzone glukometrem.

Moje dzidzi sie fajnie kręci wieczorem. Raz czuje jak mi przebiera nóżkami w okolicy pęcherza a za chwile takie rozpychanie sie i czuje koło pępka. W sumie już nawet trochę nad. Jutro zaczynamy 21 tydzien:) oby tak dalej


 
Myślicie, że taki cukier od czasu czasu (bo przecież nie zawsze jest ponad 90, co drugi dzień też nie) a po posiłkach zawsze jest ok, nie ważne czy zjem naleśniki z nutellą czy kurczaka na parze, jest w jakiś sposób groźny?
 
Myślicie, że taki cukier od czasu czasu (bo przecież nie zawsze jest ponad 90, co drugi dzień też nie) a po posiłkach zawsze jest ok, nie ważne czy zjem naleśniki z nutellą czy kurczaka na parze, jest w jakiś sposób groźny?
Trzustka ci ładnie pracuje skoro po posiłkach jest ok. Ten poranny powinien być max 90. 93 to nie tragedia :)
Dobrze przed samym snem zjeść np. 1/3 kajzerki i popić np. kilkoma łykami kefiru. Trzeba coś organizmowi na noc podrzucić, żeby poranny cukier opanować.

Polecam portal slodkiemamy- dużo tam cennych informacji.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry