reklama

Grudniowe mamy 2016

reklama
Witam się deszczowo :)
Wczoraj miałam maraton z 8letnią kuzynką, której siostra bliźniaczka ma zapalenie opon mózgowych, leży w szpitalu i rodzice nie mogą się zajmować tą drugą. Tak więc Hanka co kilka dni zmienia ludzi którzy się nią zajmują. Tydzień była u moich rodziców, teraz 2 dni u mnie i zobaczymy kto dalej.
W życiu się tak nie zmęczyłam, usnęłam na bajkach z nią po południu. Ale fajnie było,grzeczna jest, tylko miałyśmy aktywny dzień. Cieszę się, że zorganizowałam 8latce czas tak, że aż padła :D

Pogoda jest dramatyczna, mnie jeszcze trochę trzyma to przeziębienie, do tego siedzę w pracy, więc nie polecam :)

U mnie dzisiaj 18+5, wg usg 19+0, a ruchów dalej nie czuję. Wiem, że Maluch jest ułożony poprzecznie, ale tak strasznie już bym chciała to poczuć.. :D
 
Witam się deszczowo :)
Wczoraj miałam maraton z 8letnią kuzynką, której siostra bliźniaczka ma zapalenie opon mózgowych, leży w szpitalu i rodzice nie mogą się zajmować tą drugą. Tak więc Hanka co kilka dni zmienia ludzi którzy się nią zajmują. Tydzień była u moich rodziców, teraz 2 dni u mnie i zobaczymy kto dalej.
W życiu się tak nie zmęczyłam, usnęłam na bajkach z nią po południu. Ale fajnie było,grzeczna jest, tylko miałyśmy aktywny dzień. Cieszę się, że zorganizowałam 8latce czas tak, że aż padła :D

Pogoda jest dramatyczna, mnie jeszcze trochę trzyma to przeziębienie, do tego siedzę w pracy, więc nie polecam :)

U mnie dzisiaj 18+5, wg usg 19+0, a ruchów dalej nie czuję. Wiem, że Maluch jest ułożony poprzecznie, ale tak strasznie już bym chciała to poczuć.. :D
moj mnie smyra od rana na samym dole raz po lewej raz o prawej a tak sie martwilam, ze nie czuje malego i zobacz, i Ty zaraz poczujesz ;)
 
Witam się deszczowo :)
Wczoraj miałam maraton z 8letnią kuzynką, której siostra bliźniaczka ma zapalenie opon mózgowych, leży w szpitalu i rodzice nie mogą się zajmować tą drugą. Tak więc Hanka co kilka dni zmienia ludzi którzy się nią zajmują. Tydzień była u moich rodziców, teraz 2 dni u mnie i zobaczymy kto dalej.
W życiu się tak nie zmęczyłam, usnęłam na bajkach z nią po południu. Ale fajnie było,grzeczna jest, tylko miałyśmy aktywny dzień. Cieszę się, że zorganizowałam 8latce czas tak, że aż padła :D

Pogoda jest dramatyczna, mnie jeszcze trochę trzyma to przeziębienie, do tego siedzę w pracy, więc nie polecam :)

U mnie dzisiaj 18+5, wg usg 19+0, a ruchów dalej nie czuję. Wiem, że Maluch jest ułożony poprzecznie, ale tak strasznie już bym chciała to poczuć.. :D

Ja dzisiaj równe 19+0 i też u mnie cisza. Był czas, że czułam jakieś tam bulgotki, ale ustało. Dowiem się w poniedziałek co tam ten mój synal wyrabia! :)
 
Dobry dzień !
Mój syn dzisiaj o 4,30 postanowił nas obudzić. I jak tutaj go nie kochac? Haha.
Przytulił się do taty i o 5.40 zasnął ufff, spaliśmy do 9.40
Młody zarządzał jajecznicy :D a ja dzisiaj na śniadanie nie miałam ochoty.....

I w końcu nie pada!!!!

Dziewuchy czasem, a nawet często rodzą się dzieci aniołki, naprawdę!!! Śpią, jedzą cyca i są spokojne. Ciekawe która będzie ta szczęściara :D
No mój synek był bardzo absorbujacy. Mam nadzieje, ze kolejne dzieciatko bedzie inne. Czas pokaże :)

Plany na dziś:
- sprzątanie
- pisanie pracy dyplomowej
- obiad (nie mam pomysłu i nic w lodówce)
- obijać sie
- zakupy w Tesco jak mąż wróci.
- upiec ciasto, bo jutro jadę do rodziców.

Wiecie co? Brzuch mi zmalał i jak się ładnie wyprostuje to brzucha odstajacego nie mam, tzn typowo ciążowego.
A jeszcze miesiąc temu taki wywalony był że szok....
 
Ja dzisiaj równe 19+0 i też u mnie cisza. Był czas, że czułam jakieś tam bulgotki, ale ustało. Dowiem się w poniedziałek co tam ten mój synal wyrabia! :)

Ja dzisiaj 18+6, jutro 19+0 :)
Teraz to ciąża będzie się dłużyc zobaczycie :D aż przyjdzie grudzień i każda będzie się modliła o koniec!!! A potem.... Będziemy żałować że to koniec... Ach my kobiety :D
 
Dobry dzień !
Mój syn dzisiaj o 4,30 postanowił nas obudzić. I jak tutaj go nie kochac? Haha.
Przytulił się do taty i o 5.40 zasnął ufff, spaliśmy do 9.40
Młody zarządzał jajecznicy :D a ja dzisiaj na śniadanie nie miałam ochoty.....

I w końcu nie pada!!!!

Dziewuchy czasem, a nawet często rodzą się dzieci aniołki, naprawdę!!! Śpią, jedzą cyca i są spokojne. Ciekawe która będzie ta szczęściara :D
No mój synek był bardzo absorbujacy. Mam nadzieje, ze kolejne dzieciatko bedzie inne. Czas pokaże :)

Plany na dziś:
- sprzątanie
- pisanie pracy dyplomowej
- obiad (nie mam pomysłu i nic w lodówce)
- obijać sie
- zakupy w Tesco jak mąż wróci.
- upiec ciasto, bo jutro jadę do rodziców.

Wiecie co? Brzuch mi zmalał i jak się ładnie wyprostuje to brzucha odstajacego nie mam, tzn typowo ciążowego.
A jeszcze miesiąc temu taki wywalony był że szok....

Z Twoich dzisiejszych planów proponuję wykreślić:
- sprzątanie (jeden dzień bałaganu jeszcze nikomu nie zaszkodził)
- pisanie pracy dyplomowej (jutro też się napisze :))
- obiad (jak nie ma pomysłu i pusto w lodówce, to może mała przyjemność dla siebie i maluszka i wypad do knajpki, niech ktoś za Ciebie coś dzisiaj ugotuje)
- obijać się (TEGO NIE WYKREŚLAĆ)
- zakupy w Tesco (a może by tam mężowi dać listę? )
- upiec ciasto (tego akurat zazdroszczę, bo ja nie umiem; ale ponieważ zapach świeżego ciasta w domu to coś absolutnie pięknego, można ten pkt zostawić w ramach odskoczni od nicnierobienia)

I zobaczysz jaki będzie fajny dzień! :)
A co do brzucha, też był taki moment że mi zniknął prawie. Spokojnie, wróci! :)
 
reklama
Witam się deszczowo :)
Wczoraj miałam maraton z 8letnią kuzynką, której siostra bliźniaczka ma zapalenie opon mózgowych, leży w szpitalu i rodzice nie mogą się zajmować tą drugą. Tak więc Hanka co kilka dni zmienia ludzi którzy się nią zajmują. Tydzień była u moich rodziców, teraz 2 dni u mnie i zobaczymy kto dalej.
W życiu się tak nie zmęczyłam, usnęłam na bajkach z nią po południu. Ale fajnie było,grzeczna jest, tylko miałyśmy aktywny dzień. Cieszę się, że zorganizowałam 8latce czas tak, że aż padła :D

Pogoda jest dramatyczna, mnie jeszcze trochę trzyma to przeziębienie, do tego siedzę w pracy, więc nie polecam :)

U mnie dzisiaj 18+5, wg usg 19+0, a ruchów dalej nie czuję. Wiem, że Maluch jest ułożony poprzecznie, ale tak strasznie już bym chciała to poczuć.. :D
to jak poprzecznie to nie kopie? Zosia chyba tez poprzecznie i nie kopie ani nic...19t3d:((( jak to ja zaczelam sie juz martwic...

Żeby do czegoś dojść trzeba wyruszyć w droge!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry