reklama

Grudniowe mamy 2016

reklama
To ja kompletnie jeszcze nie gotowa na ten grudzień, więc mi się nie spieszy. Jeszcze nic nie kupione, pokój nie przygotowany, imię nie wymyślone...
To tak jak ja. Zresztą nie chcę jeszcze zimnych krótkich dni brr [emoji21]

cb7wugpju04jz4q8.png
 
No właśnie ja na grudzień nie gotowa, odpoczywaj i korzystania bo przy dwójce dzieci małych będzie hardcore.
Wróciliśmy z basenu.
Pierwszy raz mój syn był na basenie - a ja instruktor pływania. Aż wstyd (ale to przez kompleksy związane z ciałem).
Na początku się bał, ale zaczęłam go oswajać i po 30 minutach już smigalismy hahaha.
I dobra cena. 25 zł bilet rodzinny na 90 minut. Super zadowolona jestem, mąż i syn również. A ja oczywiście jako plywaczka poszłam na tor. I tak zapierdzielalam, że soczewki mi się wysuszyly i skurczy dostałam :( Głupia ja.
Po 4 rundach dałam za wygraną.

I spotkaliśmy męża znajomych, Lucyna też rodzi w grudniu 24 !!! I ma córeczke roczną :)
Teraz spodziewają się synka .

Ach było super, a teraz słoneczko świeci, syn śpi padniety po harcach, mąż w Wiedźmina gra, ja siedzę i relaksuje się ciszą. Zajebista niedziela
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry