Antiope
Fanka BB :)
Agnesis ja w ogóle telewizora nie posiadam, a to co wiem o serialach, to od innych, którzy oglądają. Ja na szczęście nie mam na imię Kasia, czy Ania, ale też bardzo popularne. Od przedszkola zawsze najpierw w grupie, a potem w klasie w podstawówce, liceum i na studiach miałam przynajmniej dwie inne Gośki. W pewnym momencie tak nienawidziłam swojego imienia, że kazałam do siebie Greta mówić, żeby było oryginalniej.
mojeboje to też możliwe. Już nie pamiętam co było wcześniej, czy film Amelia, czy Amelia w serialu. Koleżanka dała córce na imię Ania, bo myślała, że się teraz nie daje, a potem się okazało, że jednak tych Ań jest dużo.
mojeboje to też możliwe. Już nie pamiętam co było wcześniej, czy film Amelia, czy Amelia w serialu. Koleżanka dała córce na imię Ania, bo myślała, że się teraz nie daje, a potem się okazało, że jednak tych Ań jest dużo.

(tak było z Bazylim), ale mało kto zakłada takie rozwiązanie od początku. Inspiracje rodzicielstwem bliskości Searsów, czy bardziej własna wygoda? Przyznam, że ta książka daje nowe spojrzenie na wiele spraw i w wielu kwestiach korzystam z jej rad. Na pewno są mi one bliższe niż ich przeciwieństwo, czyli nurty mówiące bardziej o tresowaniu dzieci niż bliskości z nimi i np. twierdzące, że jak dziecko płacze, to trzeba się mu dać wypłakać i go nie podnosić. Ale mimo wszystko jakoś czuję się lepiej, że dziecko ma swoje łóżko, a my swoje.