Boże jakie z was zboczuuuuuuuchyyyyy!!!!
Normalnie w szoku jestem!!!!
Gdzie ta kobieca delikatność, zwinność, nieśmiałość? Gdzie oczekiwane z sexem do dnia ślubu? Gdzie sex przez prześcieradło?
Matko z kim ja tutaj piszę!!!
Nie wierzę!!!
Btw mój kiedys to był zboczuch, ale po zaręczynach wszystko się skończyło. I jak mu zrobię awanturę to sex jest

Takie życie
PS my przebieranek nie lubimy

Raz na początku jak młoda dziewica byłam lat 21 to kupiłam czarna haleczke, ale tak się wstydziłam wyjść ze szok

mąż (wtedy jeszcze mój chłopak) na siłę z łazienki mnie wyciągną....a ja się popłakałam hahahaha.