Lux jak nie masz poleconego i sprawdzonego lekarza na NFZ to idź prywatnie.
Ja poszłam do lekarza na NFZ którego poleciła mi koleżanka. Kompletne dno. Więcej do niego już nie pójdę.
Już wcześniej zapisałam się do innego gina, ale dopiero na 5 maja, ma świetne opinie w necie od pacjentek które przyjmuje prywatnie, na nfz i w szpitalu. A do tego konowala wczoraj poszłam, bo usg wcześniej chciałam. Teraz na chłodno przemyślałam wszystko i mi nawet nie dał skierowania na krew, ani zaświadczenia do pracy, gdzie wie że chemii dotykam, stoję cały dzień przy kompie... a doktorek podpadł mi już wcześniej trzy razy, ale o tym kiedy indziej.
Jutro idę prywatnie, na wizytę. Bo do tego czubka na pewno więcej nie pójdę, chyba że po ksero karty jak będzie potrzebna

Tak więc trzymajcie kciuki, pomódlcie się, kto tam w co wierzy
