Luxuorius
Moderatorka
ewidentnie panuje wirus, bo ja nadal zdechlakJa to myślę, że to może wirus jakiś bo rano jeszcze jedna dziewczyna była z takimi samymi objawami
Ja sie po prostu wystraszylam bo zawsze ostatnia jestem co do wymiotow w ogóle wczoraj piłam dużo a mało siku latalam dopiero jak się soku pomarańczowego napilam to poszłam się wysikac w takiej ilości jak zawsze ... Już wieczorem płakać mi się chciało bo cztery nospy wzięłam w ciągu dnia i dalej bolało nic nie pomagało ani leżenie ani chodzenie ani letni prysznic no dosłownie nic ! Do 4 rano jeszcze mnie brzuch bolał poszłam siku jak wróciłam to w końcu powoli zaczęło odpuszczać i zasnelam do 10 spałam jak zabita chyba z tego wycienczenia .
