Luxuorius
Moderatorka
aaa juz kojarze,T y pisalas o niejOna jest mężatką od 25 lat!Ma szalone pomysły, ale działa w dobrej wierze, dlatego słucham co ma do powiedzenia, a i tak robię swoje
jak ze wszystkimi, hihi.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
aaa juz kojarze,T y pisalas o niejOna jest mężatką od 25 lat!Ma szalone pomysły, ale działa w dobrej wierze, dlatego słucham co ma do powiedzenia, a i tak robię swoje
jak ze wszystkimi, hihi.
moj szaleje duzo w nocy, wiec jesli tak mu zostanie to uuu wesolo bedzieMam tylko nadzieje, ze synek nie bedzie aż tak harcowal po porodzie. Może to po porodzie przesypia 15 godz he he.
Nie... próbowali in vitro, starali się o adopcję, leczyli się u specjalistów z całej Polski... wydali na to majątek, ale bez rezultatów.aaa juz kojarze,T y pisalas o nieja czemu ona nie moze miec dzieci? nie ma szans by je miala kiedykolwiek?
Boze to straszneNie... próbowali in vitro, starali się o adopcję, leczyli się u specjalistów z całej Polski... wydali na to majątek, ale bez rezultatów.
Oczywista nadinterpretacja mediów, bo przecież to dziecko nie zmarło na żadną chorobę z tych na które się szczepi. Pewnie miało infekcję z którą nie poszli do lekarza i szczepionki nie mają tu nic do rzeczy.Boże, pisałam Wam wczoraj o tym dziecku 7-miesięcznym, które znaleźli martwe w jednym z mieszkań... teraz słucham opinii po przeprowadzeniu sekcji i się okazuje, że maluszek zmarł, bo rodzice go nie zaszczepili na obowiązkowe szczepienia i nie chodzili z nim do lekarza na kontrolę. Masakra co się dzieje na tym świecie![]()
A dlaczego nie mogli adoptować? Nie spełniali jakichś wymogów?Nie... próbowali in vitro, starali się o adopcję, leczyli się u specjalistów z całej Polski... wydali na to majątek, ale bez rezultatów.
Zartujesz????wywalilabym dziada za drzwi
aha zapomnialam Wam pisac, moja tesciowa mi powiedziala, ze ma wyrabane w naszego synka, w nas i wszystkich zyjacych..fajnie...kryzys wieku sredniego
I prawidlowojej mozg sie zlasowalnie wiem co tej kobiecie jest i o co chodzi...Tomek jej proponowal zakupy, ze ja zabierze, miala z nami jechac daleko do rodziny, ktora lubi a rzadko widzi, a ona mowi, ze ma na to wyj*bane...takiego slowa uzyla...mam to gdzies, nie bede sie stresowac, wazne, ze moi rodzice potrafia sie zachowac, jej humorki mi nie sa potrzebne
Warunki mieszkaniowe - gdy się starali nie mieli osobnego pokoju dla dziecka, bo drugi pokój zajmowali teście.Oczywista nadinterpretacja mediów, bo przecież to dziecko nie zmarło na żadną chorobę z tych na które się szczepi. Pewnie miało infekcję z którą nie poszli do lekarza i szczepionki nie mają tu nic do rzeczy.
A dlaczego nie mogli adoptować? Nie spełniali jakichś wymogów?
Nie po drodze mi ze zwolneniem tempa kompletnie. Jeszcze teraz chcemy otworzyc nowy sklep wiec najblizszy miesiac bedzie intensywny, ale bardzo chcialabym to ogarnac przed porodem bo zdaje sobie sprawe, ze pozniej bedzie mi ciezej. Takze jeszcze troche o ile zdrowko pozwoliNo koniecznie się pochwal jak skończycie!Biedna się jeszcze w robocie męczysz... Daj już sobie spokój i relaksuj się póki możesz
A pozostałe części wyprawki macie już ogarnięte?