reklama

Grudniowe mamy 2016

reklama
Mi sie tez często zdarzał taki bol jak na miesiaczke ale to bylo w szpitalu. Jak wyszlam do domu i znowu zaczelam moj magnez lykac to tylko sporadycznie mi sie zdarza. Lekarka mowila ze właśnie takie bóle moga byc od powiekszania się macicy. I to nic zlego. Teraz mam takie kłócie w brzuchu jak wstaje. Jak leżę to wszystko cacy jest. Niestety jak jestem sama w domu z synkiem to nie da sie leżeć.
mnie czasami zakluje albo w brzuchu albo w jajniku
 
Mnie we wrześniu też czeka ślub, co prawda nie mój ale bardzo bliskiej rodziny. Trochę inaczej sobie wyobrażałam to wesele, ale z 2-latką i tak pewnie będzie inaczej. Tylko jakąś fajną sukienkę ciążową będę musiała znaleźć.
 
Tęczowa, strasznie Ci współczuję... Trzymam kciuki, żeby wreszcie uśmiechnęło się do Ciebie szczęście.

A ja znowu na L4 z powodu przeziębienia, do wtorku. Z trudem powstrzymałam internistkę od wypisania mi antybiotyku, bo skoro już 2 tygodnie mnie trzyma przeziębienie to powinnam wreszcie coś wziąć. Podobno są jakieś antybiotyki dozwolone dla kobiet w ciąży. Hmm jakoś w to nie wierzę. Jeśli mi się nie poprawi przez kilka dni to w końcu mi wypisze.... Głównie dokucza mi gardło i gęsty katar.
W związku ze zwolnieniem zostaiwłam już w pracy zaświadczenie, powiedziałam też mojemu szefowi.
W niedzielę będziemy ogłaszać rodzicom. Tylko zaniedbaliśmy sprawę koszulki, nie załatwiliśmy żadnej z nadrukiem, nie udało się nawet znaleźć papieru do naprasowywanek więc ostatecznie na zwykłej koszulce sami napiszemy spieralnym mazakiem. Na jednorazowy pokaz wystarczy;)

Mniej więcej od 3 tygodnia ciąży do 6 byłam chora z tym, że bez bólu gardła. Miałam ostry stan zapalny zatok pierwszy raz w życiu. Na katar jedyne co używałam to fixsin roztwór do płukania zatok - zalecone przez lekara dostępne bez recepty, *spam* sprey do nosa - niby łagodny, ale pomógł, mleko z czosnkiem i litry herbaty malinowej i tak się przemęczyłam 3 tygodnie.
 
reklama
Ja w sobotę jadę na wesele 120km :-/ i reszta rodziny męża się dowie o ciąży bo pewnie będą pytać, dlaczego nie pije ;-)

Ja jak brałam ślub 5 lat temu w sierpniu to byłam w 3 miesiącu ciąży ;-) nie spodziewaliśmy się że tak wyjdzie, oczywiście ślub był planowany rok wcześniej a na ślubie to o 5 nad ranem to już w myślach klnęłam na gości żeby sobie poszli już do domu bo ja poprostu padałam na pysk...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry