reklama

Grudniowe mamy 2016

Tez wole ta opcje. Nie ma co wymyślać. Ale czasem sie nie da Moja np zbierała wymyślona wodę z podłogi to juz jej nie tłumaczyłam , ze sucho itd tylko mówiłam ze ja to zrobię, zeby szła odpocząć, czasami sadziła pietruszkę pod stołem to takie rzeczy ignorowalam. Czasem sie złością, ze dzieci biegają i hałasują, a nikogo w domu nie było, nie dała sobie wytłumaczyć ze jesteśmy same.
 
reklama
znalazlam okuliste, ktory przyjmnie mnie ze skierowaniem, ale w pazdzierniku ma ma urlop, po niedzieli pojde po skierowanie do rodzinnej i uderze do niego...dowiem sie od kiedy do kiedy go nie ma i bede dzialac
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry