Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
To mój dziś przyszedł z pracy i słyszę syk otwieranej butelki w kuchni. Poszłam tam chcąc mojego prosić, żeby już nie pił, bo przecież już niedługo się może zacząć. Wchodzę i zaczynam swoje, a ten mi pokazuje butelkę...KarmiU nas dzisiaj życie na krawędzi... mój się pyta czy może piwko wypić... mowie, ze moze, bo dziś nie rodzę... [emoji57][emoji57]
Ciekawe ile razy się tak uda..
![]()
Spóźnione życzenia wszystkiego najlepszego!Grama Wszystkiego Najlepszegoja wczoraj miałam, ale takich urodzin to jeszcze w życiu nie miałam..
No najgorzej, że na końcówkę właśnie, aż się bałam o małą bo się mniej ruszała niż zwykle.. No to u Was też nieciekawie w przychodni.. Ja aż się zagotowałam na takie zobojętnienie..

Nie wiem. Jutro M porozmawia na zebraniu.Skąd się tacy ludzie biorą? I co teraz z tymi mundurkami, musicie je kupić we własnym zakresie, czy jak?
Tuiles to Ty mialas stluczke? Nie chce straszyc ale zrobilas ktg potem? jak nie to zrob prosze... mi w szkole rodzenia mowili ze na tym etapie to kazdy byle incydent tego typu moze byc wazny.Dorzuć jeszcze na wyjście czapkę i będzie ok. Tak przynajmniej i ja planujeI też mam na 62 i 68 same bodziaki, śpiochy i polspiochy, no bo co innego. I tak maly będzie spal, wisiał na cycu i rabal w pieluchy co chwila. Poza tym pierwszy czas jest typowo domowy. Rewia to się zacznie wiosną i latem, jak już maluszki będą większe!
![]()
jeszcze raz bardzo dziekuje. maz zapomnialGrama Wszystkiego Najlepszegoja wczoraj miałam, ale takich urodzin to jeszcze w życiu nie miałam..
No najgorzej, że na końcówkę właśnie, aż się bałam o małą bo się mniej ruszała niż zwykle.. No to u Was też nieciekawie w przychodni.. Ja aż się zagotowałam na takie zobojętnienie..
Iza, anetka trzymajcie się dziewczyny.
To mój dziś przyszedł z pracy i słyszę syk otwieranej butelki w kuchni. Poszłam tam chcąc mojego prosić, żeby już nie pił, bo przecież już niedługo się może zacząć. Wchodzę i zaczynam swoje, a ten mi pokazuje butelkę...Karmi![]()
Spóźnione życzenia wszystkiego najlepszego!
No z przychodnią u nas totalny bezsens. Ja mam szczęście, bo mam blisko teściową, więc jak D nie da rady z jakiegoś powodu jechać zarejestrować młodego, to teściowa podejdzie. Ale ja nie wiem co robią w takiej sytuacji samotne matki, które nie mają w pobliżu rodziny czy coś...