Nonkatoja i Jadwiga kciuki za wizyty.
Izulka kochana trzymaj sie tam. Dobrze ze synek jest pod kontrolą. Trzymam za Was kciuki.
Creativo ja i tym naparze czytalam ze od 34 tyg
Wiecie co ja po prostu nie wierze. Przedwczoraj i wczoraj bylismy u lekarza. Niby infekcja wirusowa wszystko czyste. Co sie dzis okazuje? Ze moje dziecko ma obustronne zapalenie uszu i stad goraczka 40 stopni. Mamy oczywiscie antybiotyk. Mam tez recepte na czopki z paracetamolem zeby mu pomoc jak ibuprofen nie będzie dzialal. Lekarka do mnie jeszcze z tekstem ze temp 39 jak dobrze znosi nie zbijac. A ja do niej ze to jest niemozliwe bo moje dziecko oczu nie moze otworzyc przy takiej temp i do tego ma dreszcze i nie wyobrazam sobie jak mam mu nic nie podac. Pewnie zastanawiacie sie po co mi recepta na czopki ale u nas jest tak ze takie srodki kropelki do nosa czy antybiotyki wszystkk co jest na recepte jest refundowane. Dzieci do 12 roku zycia maja za darmo lekarstwa.
Zdążyłam odebrac ta suszarkę. Doslownie ostatnie metry dobieglam a facet z dostawy stal z palcem na dzwonku przy drzwiach. Ide na chwilke sie polozyc i zaraz z obiadem startuje.
My oficjalnie mamy 38 tydzien. Dziś 37 plus 1

mala moze sie rodzić juz jak ma ochote
Edit. Lux nie dziwie sie ze chcialabys sie wczesniej.rozpakowac. ja mam to samo. Juz tyle przygod mielismy ze ja mam połowę wlosow siwych na glowie a jeszcze 30 nie przekroczylam.
Myslicie ze taki sluz z krwia mam dziś gdzies zglaszac czy czekac na spokojnie na rozwoj wydarzen? Brzusio nie boli mocno. Lekkie skurcze tylko mam. Kest miekki. Mala sie rusza. Ktg wczoraj robione w południe i wszystko dobrze
