Co za durny babsztyl. Po czymś takim na pewno nie zdecydowałabym się u niej prowadzić kolejnej ciąży. Ale fakt bez sensu tak zmieniać lekarza przed samą końvcówką.
Ja brałam 3x2 i po wizycie w 36 tc lekarka kazała mi zmniejszyć do 3x1, bo nie wolno odstawiać tak nagle. Teraz jak byłam w poniedziałek, 38 tc, to już mi kazała moja gin całkiem odstawić. Na razie jeszcze nie urodziłam, ale pojawiły się bóle jak na okres i chyba brzuch się częściej spina.
Ja bym chyba wolała, żeby u nas też tak liczyli, bo mnie strasznie wnerwia ta presja, że już jest termin, co nie jest prawdą, bo termin to ja mam na 5 grudnia z om, a nie tydzień wcześniej jak wychodzi z usg.