@Grama80 ja budzilam malutką ale ona musiala jesc bo mi na poczatku smolki nie zrobila i spadla duzo a potem ta zoltaczka. No i wlasnie polozna mi mowila ze ona tak slabo ciągnęła cyca bo byla słaba od tej zoltaczki. Teraz jej juz nie budze. Sama upomina sie co 2-4 h. Jak spi dluzej w nocy tez sie nie martwie bo przybiera prawie 500 g tygodniowo wiec jest dobrze.
Wlasnie wracam do domu z przedsZkola. Maly odprowadzony a mala z teściową. Jeszcze 3 dni i zostajemy sami.
Martwię sie zeby mala nie zarazila sie od syna. Oj caly czas ma katar i glaszcze ja i czasami skradnie jej buziaka a nie chce go cały czas odsuwac od niej zeby nie czul sie odrzucony. Dzis sie malej ulalo i troche sluzu w tym bylo jak od kataru. Kaszlnie moze ze dwa razy dziennie ale noworodki wiem ze tak robia kichaja itd. Obserwuje ja na razie a jak cos to do lekarza pojde. Chociaz moglibyśmy tydzien wytrzymac bo na badanie mamy termin w nastepna srode. Moze tylko panikuje a ona zwyczajnie wyplula to co tam jej zalegalo w gardelku.
Jak sie brzuchatki czujecie?
Ja sie ciesze ze mala juz po tej stronie brzuszka jest i powoli wchodze w stare ubrania. Zostalo mi okolo 5 kg jeszcze ale okolo 18 mialam na plusie wiec zle nie jest