Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Gratulacje!Dzień dobry
Baltazar urodził się 6 grudnia o 20.00. Poród ekspresowy, mały ważył przy urodzeniu 4300 i mierzył 56 cm. Szczegółowo opiszę wszystko na wątku porodowym. Dopiero wczoraj wróciliśmy ze szpitala.
Wybaczcie, ale głównego nie będę nadrabiać, bo to chyba awykonalne.
Gratulacje dla wszystkich rozpakowanych. Zaraz sobie zerknę na listę jakie nowe grudniowe dzieciaki pojawiły się w czasie, kiedy mnie nie było.
No właśnie, a ja myślałam że jestem jakaś wyrodna matka, że jem wszystko [emoji23] uspokoiłaś mnieW koncu pisze z tel. Lepiej juz chyba nie wyschnie. Ogolnie da się z niego korzystac tylko z dzwonieniem słabo bo caly czas wyświetla mi sie ze mam podłączone sluchawki. No nic jakos musimy dotrwac razem do konca stycznia jak mi sie umowa skonczy.
@noemi87 gratulacje. @Antiope jeszcze raz dla Ciebie. Synek n prawdę spory
@majka23x ja tez wiem ze to napieranie główki tak sie odczuwa. Dzidziuś nisko jest. Czytalam ze to przed porodem tak jest ale ja pod koniec ciazy często tak czulam a nie było to przed samym porodem. Zreszta ja przed sama akcja nic nie czulam.
Jesli chodzi o kp to jem wszystko. Z synem tez tak robilam i czym juz Wam kiedys pisalam. Nie mial jakis mocnych problemow z brzuszkiem. Z małą tez nie zauwazylam zeby moje jedzenie na nia wplywalo. Jadlam juz wszystko chyba. Cytrusy orzeszki czekolade pieczarki. Ulewa troszkę ale to raczej nie kwestia jedzenia mojego u niej a jej wcinania. Na prawde często domaga się piersi i niczym nie idzie jej przekonac. Ani smokiem ani noszeniem bo zaczyna ssac moja szyje swetr czy swoje rączki. Dostała smoka ale rzadko chce go miec. Wyjątek wozek i np teraz. Nie dalam jej juz piersi bo nosem jej sie to mleko wylewa. Troche ssie smoka ale zaraz pewnie wypluje u bedzie chciała cyca.
Forum troche zwolnilo bo swiezo po porodzie i z noworodkiem i starszakami w domach to niestety ale malo czasu sie ma. Ja albo karmiw Juliana albo Rozalie albo ich przebieram. Syn dalej nie wola na nocnik ale z nim gadam na ten temat. Moze zalapie niedlugo.
Wstaje (chociaz tak na prawde sie jeszcze nie polozylam normalnie) bo slyszalam ze kupkę mala ma. Ostantnio rzucilam spanie. Malutka jest bardzo grzeczna tylko jest mocno cycowa (jak wyzej). Zapomnialam juz jak to jest budzic sie tyle razy w nocy.
Dobranoc dziewczyny![]()
![]()