@aneta_ck ja nie podaje mm, odciagam swoje mleko i nie narzekam, bo mleka mam pod dostatkiem. Mala tylko 3 razy dostala mm w 3 dobie w szpitalu, gdy nie chciala kompletnie ssac ani cyca ani butelki, a ja nie mialam jeszcze jak sciagnac - brak laktatora, plus ze bylam przed nawalem. Od razu jak mala dostala mm, moj facet pobiegl do sklepu po laktator i z biegiem czasu mala dokarmiana moim sciagnietym mlekiem przez cala zgraje poloznych zaczela w ogole jesc. Urodzila sie z masa 2290 w 38+6, wiec dodatkowo monitorowalismy ilosc zjadanego pokarmu i z dnia na dzien bylo juz co raz lepiej, a teraz stopniowo uczymy sie przystawiac, choc przychodzi nam to z trudem, dlatego jest mi przykro, ale mam nadzieje, ze w koncu nam sie uda. Jesli nie, dalej bede odciagac mleko i podawac, wiecej roboty, ale wiem, ze to jednak moje mleko. Dzisiaj przyjdzie pierwszy raz polozna, licze na jej pomoc.
@Grun uwierz jeszcze raz, bo ja ciagle wierze, bez tego ani rusz!!! Jesli tylko masz mozliwosc pojscia do doradcy nie czekaj ani chwili!!!!

trzymam kciuki za Ciebie i za Helenke, walczmy razem!
@Luxuorius tyle juz czekasz, to zacisnij zeby, nie Ty o tym decydujesz, kiedy Twoj synek zechce powitac swiat. Ja tak jak dziewczyny wolalabym juz zahaczyc o styczen i masz rok do przodu

nie denerwuj sie, czekalas dziewiec miesiecy! Tak jak mowi
@ana ana oxy moze skonczyc sie cesarka, u mnie tak bylo. Rozwarcie ponad 4 cm, szyjka zgladzona, dziecko w kanale nisko i spadko tetna.....