reklama

Grudniowe mamy 2016

reklama
Kochana, jak się trzymasz? Ja niestety nie pomogę, mam słaby dostęp do internetu i jedynie telefon daje mi dostęp do forum :(

Próbuje się trzymać kiedy muszę. Ogólnie to jestem w innym wymiarze. Mam nadzieję, że po zabiegu będę na siłach pojechać gdzieś na kilka dni, zresetować się.
 
Właśnie do mnie dzwonil lekarz,że widzi moje wyniki i powinnam jechać do szpitala na patologie ciazy z powodu ilości płytek. Powiedzialam,że jutro rano mam dzwonic w tej sprawie do mojej hematolog ale jeśli nie będę miała szybkiej konsultacji to mam jechać do szpitala :(

Napisane na GT-I9515 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Jutro będzie po wszystkim. Może zacznę funkcjonować, bo póki co czuję się i wyglądam jakbym w ciąży była.
Miałaś drugie usg żeby potwierdzić diagnozę? Pytam, bo czytałam gdzieś o dziewczynie, która już się szykowała na łyżeczkowanie, a w szpitalu się okazało, że dzieciątko jednak żyje. Gdybyś jednak potrzebowała pomocy albo miała jakieś pytania, to wal śmiało.
 
Dzięki dziewczyny. Miałam drugie USG. Jutro na pewno też mi zrobią.
Serce biło 18 dni temu 118 uderzeń na minutę, 14 dni temu 126, a 4 dni temu tętna już nie było...
 
A ja mam takie pytanie.. Właśnie sprawdziłam wynik badania na gr krwi i wychodzi na to, że ja mam RH- a mąż RH+... Troszkę się zestresowałam, poczytałam o konflikcie.. Czy któraś z Was ma może taką sytuację? Powinnam się martwić?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry