reklama

Grudniowe mamy 2016

No ja akurat czekałam i czekałam na ten nawał, a wcale go nie miałam.



To dobrze, że nie chce smoka. Jeśli dziecko nauczy się za wcześnie ssać smoczek może mieć problem ze ssaniem piersi, ponieważ smoczek ma inny kształt niż pierś i ssa się go w inny sposób.
w szpitalu jeszcze smoka possala ale w domu zaczela odrzucac i co bratowa jej nowy kupila to wypluwala
 
reklama
Lux takie prawo noworodka/niemowlaka Była 9mc przy mamie i dalej chce być, spokojnie dorosnie do oddalenia Faktycznie kp jest wymagające ale i butelka to nie sam róż Ja to się boje jak sobie dam radę przy kp bo córka była cycozwisem nieodkladalnym na 5min Cały dzień karmiłam Obiady sprzątanie.. Jedzenie, sikanie o tym mogłam zapomniec chyba że robić to w akompaniamencie płaczu rozdzierajacego serce No ale z siebie można zrezygnować gorzej jak masz starszaka który potrzebuje zjeść pobyć z mama itd Jeszcze daleka droga do porodu ale w głowie myśl tkwi jak ja to połącze...
 
ja wiem, ale tak to wyglada, my na nie terror mowimy bo uwierz, ze naprawde potrafi dac popalic z tym cycem, bratowa juz jest tak wymeczona, ze hej :no:
Tak jak pisze elifit, nie ma czegoś takiego jak terroryzm ze strony dziecka. Dziecko ma potrzeby i potrzebuje ich zrealizowania. Jedne dzieci mają większą potrzebę bliskości, inne mniejszą.
 
Tak jak pisze elifit, nie ma czegoś takiego jak terroryzm ze strony dziecka. Dziecko ma potrzeby i potrzebuje ich zrealizowania. Jedne dzieci mają większą potrzebę bliskości, inne mniejszą.
ja to wiem, bratowa tez to wie, ona by z mala zycie oddala, ale jest naprawde juz zrezygnowana i nieraz mowila Boze pojde zaraz i beblion jej zrobie, bo 7 godzin juz cycamy..mozna oszalec, siku nie moge isc mowi
 
7 godzin bez przerwy? A może wystarczy że ją ponosi?
Taki ma po prostu temperament a do tego dopiero co się urodziła przecież.

Moja też była mocno cycowa. To mija.

A co do starszaka to on się bawił ze mną podczas gdy ja cycałam. Potem gdy już mogłam zostawiać małą to szliśmy z synem gdzieś lub bawiliśmy się sami. Nieocenioną pomocą jest tata.
 
bratowa jakos to laczy, ale tak ja mowie jest ciezko, bo co odlozy mloda to jest krzyk i Jezu jak ona placze, dzis widzialam, ze polezala w lezaczku, mowie do Agaty ej nie poznaje mojej chrzesniaczki, szok jak grzecznie lezy, moja mama tez weszla i mowi Jezu Zuzka sama lezy łał!
 
reklama
7 godzin bez przerwy? A może wystarczy że ją ponosi?
Taki ma po prostu temperament a do tego dopiero co się urodziła przecież.
no lekarki moiwly w szpitalu, ze bedzie cycus mamusi bo tylko z Agata by lezala i cycek musial byc, szukala go jak to noworodek, nosic lubi jak sie ja nosi, ale tak po pol godzinie zaczyna u mnien czy u innych szukac cyca i sie konczy noszenie...no latwo nie jest
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry