Luxuorius
Moderatorka
no przeciez ja wczoraj jadac do ginki mialam plan robic usg! na szczescie pani doktor mi ten pomysl wybila z glowyNo to ponoć jeden z objawów ciąży.
No ja to wiem. Zresztą nie dalej jak wczoraj wieczorem mnie muliło. Ale tak jak mówię, dziś żadne racjonalne argumenty do mnie nie przemawiają. Samą mnie to wkurza. Dziś rano mój D mówi, że ja to bym chyba spokojna była mając codziennie usg. A ja mu na to, że wtedy bym się martwiła, że usg dziecku zaszkodzi.
To pod tym względem nie mogę narzekać na Bazylka. Jak w wakacje w zeszłym roku jechaliśmy na Węgry, to większość drogi nie spał, tylko sobie widoki oglądał. On to uwielbia. Zresztą nawet w domu często wspina się na kanapę z której może obserwować widok za oknem i potrafi spędzić tam naprawdę dużo czasu obserwując co dzieje się na zewnątrz.