Dzień dobry
U mnie objawy mniejsze niż były, ale ślinotok i mdłości dalej mam. Całe szczęście wymioty męczyły mnie ledwie ponad dwa tygodnie i od weekendu spokój już. Tak jak juz pisałam, powoli wracam do żywych, dziś mam w planach w końcu położyć sobie kolor i paznokcie pomalować bo wyglądam jak zombie.
Moja mamcia ma 59 lat, tata 57 ale dziadkami są już od prawie 6 lat

fajnie jest młodo zostać rodzicami - potem i energii więcej i zdrowia jak przychodzą wnuki. Ale wiadomo, nie zawsze życie pozwala.
Dziś będziemy miały założony wątek zamknięty
Chyba się zdrzemnę bo mnie muli od rana, a potem szybkie zakupy i po dziewczynki.