Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Uwielbiam dorsza! Moja ulubiona rybka.Zamiast łososia kupuję pstrąga łososiowego. Kupuję jeszcze mrożonego dorsza atlantyckiego (czarniaka). Generalnie chyba najwięcej teraz jem pstrągów i dorszy, łososia unikam.
pangi nie jem, blee to stwor rybo-podobny hodowany w mule na antybiotyku, nie czaje jak ludzie moga to jescsłoiczki dawałam jak musiałam, i rzeczywiście fajnie jak się ma skąd wziąć niepryskane warzywa i mięso niefaszerowane chemią, można samemu gotować, ale jak się nie ma to co wtedy?
Ryby, najlepszy jest łosoś bałtycki. Ja np bardzo lubię tilapię, morszczuk. Najgorszy syf to panga.
Boziu kochany, tak mi przykro!!!!!Czesc wszystkimwitam sie i zegnam... Nie odzywalam sie dlugo bo mialam okropne dni... Ostatnie usg 18 maja pokazalo ze prawdopodobnie pecherzyk nie rosnie, w srodku nic nie ma, do tego jest plaski. Lekarka chciala mi dac skierowanie do szpitala na zabieg ale sie nie zgodzilam... 27 maja ide do drugiego lekarza z lepszym sprzetem i wiedza i mysle ze wtedy juz bede pewna na 100 procent. Przyzwyczailam sie do mysli ze nic z tego nie bedzie...
Wszystkim Wam zycze spokojnej ciazy, lekkiego porodu i cudnego dzieciatka![]()
Kochana, ja o tylu cudach już słyszałam, że naprawdę nie będę się z Tobą teraz żegnać, tylko zaciskam kciuki za drugą wizytę. Różnie z lekarzami bywa, może sprzęt nie taki...Czesc wszystkimwitam sie i zegnam... Nie odzywalam sie dlugo bo mialam okropne dni... Ostatnie usg 18 maja pokazalo ze prawdopodobnie pecherzyk nie rosnie, w srodku nic nie ma, do tego jest plaski. Lekarka chciala mi dac skierowanie do szpitala na zabieg ale sie nie zgodzilam... 27 maja ide do drugiego lekarza z lepszym sprzetem i wiedza i mysle ze wtedy juz bede pewna na 100 procent. Przyzwyczailam sie do mysli ze nic z tego nie bedzie...
Wszystkim Wam zycze spokojnej ciazy, lekkiego porodu i cudnego dzieciatka![]()
StraszneCzesc wszystkimwitam sie i zegnam... Nie odzywalam sie dlugo bo mialam okropne dni... Ostatnie usg 18 maja pokazalo ze prawdopodobnie pecherzyk nie rosnie, w srodku nic nie ma, do tego jest plaski. Lekarka chciala mi dac skierowanie do szpitala na zabieg ale sie nie zgodzilam... 27 maja ide do drugiego lekarza z lepszym sprzetem i wiedza i mysle ze wtedy juz bede pewna na 100 procent. Przyzwyczailam sie do mysli ze nic z tego nie bedzie...
Wszystkim Wam zycze spokojnej ciazy, lekkiego porodu i cudnego dzieciatka![]()
Widzisz, podświadomie masz jeszcze nadziejęcaly czas w glowie mam mysli ze moze jednak ale mie nastawiam sie za bardzo... Trudno... Mam przecudowna coreczke i to mi daje sile. Ona jest lekiem na wszystkoniech Wam nie bedzie przykro bo Wasze Malenstwa to czuja. Pozdrawiam
![]()