Luxuorius
Moderatorka
ja na jaja nie moge patrzec, mam odruch wymiotny a tak bym se zjadla takie sadzoneA mnie dzisiaj męczy katar. A dzisiaj i jutro mam szkolenia u klienta i trochę głupio, poza tym nie wszystko do mnie trafia bo jestem półprzytomna. Patowa sytuacja bo źle że w takim stanie biorę udział w szkoleniu, ale odwołać w ostatniej chwili i organizować na nowo byłoby jeszcze gorzej. Dobrze, że poza mną jest jeszcze kolega i on aktywnie bierze udział.
A dzisiaj pojadlam młodych ziemniaczkow + jajko sadzone + mizeria i przegryzlam malosolnym. Pyyycha.