Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Doczytałam o Alpine... kurcze, życie jest takie niesprawiedliwe. A ja znowu zalałam się łzami. Nie wiem czy kiedyś się to skończy, czy kiedyś ból straty minie. Za kilkanaście dni miałabym rodzić...jeszcze w weekend wszystko wróciło, bo mama moja się zaczęła śmiać, że w tym roku dużo dzieci - jedna koleżanka w maju, moja przyjaciółka w sierpniu, ja w grudniu... i tak siedzi i myśli, po czym mówi : a kto miał rodzic w czerwcu?
Uśmiech mi odleciał i mruknęłam, że ja.
Teraz jestem dobrej myśli, chociaż dzisiaj miałam sytuację stresującą bardzo, gdy po raz pierwszy tak kichnęłam, że mnie zgięło w pół i ból utrzymywał się przez kilkanaście minut :/ w ogóle ostatnio kocham na potęgę. Nie wiem czy to alergia czy coś jeszcze innego, ale momentami aż klnę pod nosem i mam tego dosyć. Przez to i te nagle bóle strasznie się martwię... ale... 3 tygodnie do następnej wizyty miną szybko i wszystko będzie dobrze. Musi być.
Kochana spokojnie... Ja miałam podobnie z tym kichaniem.. Kilka razy tak mnie zabolało, że się przestraszyłam, ale wszystko jest w porządku. Teraz staram sie skulić jak czuję, że kichnę i jest lepiejDoczytałam o Alpine... kurcze, życie jest takie niesprawiedliwe. A ja znowu zalałam się łzami. Nie wiem czy kiedyś się to skończy, czy kiedyś ból straty minie. Za kilkanaście dni miałabym rodzić...jeszcze w weekend wszystko wróciło, bo mama moja się zaczęła śmiać, że w tym roku dużo dzieci - jedna koleżanka w maju, moja przyjaciółka w sierpniu, ja w grudniu... i tak siedzi i myśli, po czym mówi : a kto miał rodzic w czerwcu?
Uśmiech mi odleciał i mruknęłam, że ja.
Teraz jestem dobrej myśli, chociaż dzisiaj miałam sytuację stresującą bardzo, gdy po raz pierwszy tak kichnęłam, że mnie zgięło w pół i ból utrzymywał się przez kilkanaście minut :/ w ogóle ostatnio kocham na potęgę. Nie wiem czy to alergia czy coś jeszcze innego, ale momentami aż klnę pod nosem i mam tego dosyć. Przez to i te nagle bóle strasznie się martwię... ale... 3 tygodnie do następnej wizyty miną szybko i wszystko będzie dobrze. Musi być.
Ja tez tak mam z kuchaniem. Az czuje taki bol.Doczytałam o Alpine... kurcze, życie jest takie niesprawiedliwe. A ja znowu zalałam się łzami. Nie wiem czy kiedyś się to skończy, czy kiedyś ból straty minie. Za kilkanaście dni miałabym rodzić...jeszcze w weekend wszystko wróciło, bo mama moja się zaczęła śmiać, że w tym roku dużo dzieci - jedna koleżanka w maju, moja przyjaciółka w sierpniu, ja w grudniu... i tak siedzi i myśli, po czym mówi : a kto miał rodzic w czerwcu?
Uśmiech mi odleciał i mruknęłam, że ja.
Teraz jestem dobrej myśli, chociaż dzisiaj miałam sytuację stresującą bardzo, gdy po raz pierwszy tak kichnęłam, że mnie zgięło w pół i ból utrzymywał się przez kilkanaście minut :/ w ogóle ostatnio kocham na potęgę. Nie wiem czy to alergia czy coś jeszcze innego, ale momentami aż klnę pod nosem i mam tego dosyć. Przez to i te nagle bóle strasznie się martwię... ale... 3 tygodnie do następnej wizyty miną szybko i wszystko będzie dobrze. Musi być.

