reklama

Grudniowe mamy 2016

reklama
Dokładnie... nie wyobrażam sobie tyle godzin rodzić...zazdroszczę tym co idą, godzina i po wszystkim.. Najbardziej sie boję tego bólu chyba i że nie dam rady,albo zemdleje w trakcie..albo nie będę umiała przeć jak należy...albo, że mi się udusi w środku dziecko..boże takie myśli, że z jednej strony wolałabym już tą cc i niech go wyciągną całego i zdrowego...a z drugiej strony to jednak operacja..
Nie ma czego sie bać. Tak na prawdę duzo zależy od personelu jakie ma podejście do rodzących. Ja mialam okropny personel ... Bylam miesiac niecaly po 20 urodzinach i ich stosunek do mnie byl jak do jakiejs dziwki. "Trzeba bylo uwazac" a ja na to ,ze chciałam dziecko i zeby zamknela morde bo nie bd mnie do jakis jednorazowych numerkow porównywać. Jak Zaczelam byc nie mila i wredna to skonczyly sie uwagi. O 10:30 bylam na porodowce. Mialam skurcze, ale 0 rozwarcia. Po jakims czasie przebily mi wody. .. Po 17 h 2cm wtedy Zaczelam czuc bole parte. Oczywiście wydawalo mi sie ze chce mi sie do wc ale mama pow ze to to. W koncu darlam sie z bolu ze nie wytrzymam . Myślałam ze umre. 1:40 cesarka w nocy jeszcze mi swinie kazaly isc na boso przez korytarz do sali operacyjnej. Dlatego chce cc.

Napisane na LG-K420 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Sancia a może lepiej zmienić szpital? Pierwsze porody zwykle są długie i wyczerpujące. Mój trwał 13 h.
Jaka u cb była przyczyna cc?

cb7wugpju04jz4q8.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry