reklama
reklama
O no popatrz a ja mam tu znajoma która właśnie w 3ciej ciąży jest, w 21tc I miała za każdym razem robią E I teraz też będzie miała, hm..... Ciekawe :)
Może zależy od szpitala, od przychodni, nie wiem... Na pewno mi nie proponowali, zauważyłabym. Wiedziałam, że w Polsce moje koleżanki to robią, i nawet się dziwiłam, że nikt mi nie proponuje, ale uznałam, że w UK to standard.
 
Może zależy od szpitala, od przychodni, nie wiem... Na pewno mi nie proponowali, zauważyłabym. Wiedziałam, że w Polsce moje koleżanki to robią, i nawet się dziwiłam, że nikt mi nie proponuje, ale uznałam, że w UK to standard.
Może, zapytaj midwife przy następnej wizycie czy będziesz mieć glucose tolerance test w 28tc, bo w pierwszej nie miałaś, a masz znajome w ciazy na tym samym etapie i wiesz ze one już mają umówione daty.
Ja znam wszystkie daty wizyt aż do września teraz.
 
Może, zapytaj midwife przy następnej wizycie czy będziesz mieć glucose tolerance test w 28tc, bo w pierwszej nie miałaś, a masz znajome w ciazy na tym samym etapie i wiesz ze one już mają umówione daty.
Ja znam wszystkie daty wizyt aż do września teraz.
Spytam. 11 lipca mam pierwszą wizytę u docelowej położnej.
Ciekawe, czy to będzie ta sama, co w pierwszej ciąży. Nie lubiłam jej, ale koniec końców praktycznie uratowała mi laktację i dzięki niej nadal karmię, więc... :P
 
Spytam. 11 lipca mam pierwszą wizytę u docelowej położnej.
Ciekawe, czy to będzie ta sama, co w pierwszej ciąży. Nie lubiłam jej, ale koniec końców praktycznie uratowała mi laktację i dzięki niej nadal karmię, więc... :P
Moja dzisiaj mnie poinformowała że przenosi się do innego szpitala w innym mieście i w sierpniu poznam nowa położna, ponoć świetna super itd. Ech. No zobaczymy.
Mam też umówione spotkanie z poloznikiem / anestezjologiem aby obgadać kwestie porodu.... I to ma być spotkanie jakoś 24 lipca czyli dzień po moim powrocie do uk z pl.
Moja położna powiedziała mi dzisiaj, że bez problemu mogę mieć cesarke na życzenie, że oczywiście jeśli nie ma ku temu medycznych wskazań to będą próbowali zachęcić do porodu naturalnego ale koniec końców decyzja należy do mnie....
Kusi.

Ale raczej odpuszczę, bo chociaż dobrze wspominam dochodzenie do siebie po cesarce to jednak chce może w następnym roku spróbować machać ostatniego dzidziusia :) a przy cesarce to odpada....
 
reklama
Dziękuję dziewczyny bardzo za dobre słowo , przekonałam cały internet i wyczytalam że u dużo dzidziusiów ta przezierność jest duża a dzidzie rodzą się zdrowe ,mam wielką nadzieję że tak też będzie u mnie [emoji110]
Na pewno będzie dobrze, dawaj znać zaraz po wizycie :) :) :) tula ski w brzuszek I oby fasolki ładnie się ustawiamy do zdjęć na usg :) :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry