reklama
reklama
@Aguu..la kochana sciskam mocno :( mi lekarz tlumaczyl, ze 1:300 to juz zlecaja dodatkowe badania, ale to takze nie jest znak, ze urodzi sie chory dzidzius...a to juz jest wynik skorygowany?
Domyslam sie co czujesz, ta niepewnosc...ale to jest i tak sporo, trzeba myslec, ze akurat twoj dzidzius bedzie tych 251 zdrowych.
 
Hej dziewczyny wczoraj lekarz na wizycie potwierdził że nie jest ta przezierność taka wysoka tylko znowu na podstawie USG wyliczone jest tam ryzyko zespołu Downa 1:329 ale nie robiłam testów z krwi więc muszę zrobić mam nadzieję że okaże się że wszytsko jest jak najlepiej . [emoji9]
Zrob dla spokoju, tam wyjda Ci juz skorygowane wyniki i 90 proc pewnosci, po samym usg jest 75-80%
 
A po za tym to u mnie dzis leje...czekam wlasnie az laskawie skonczy, zeby wrocic od mamy do domu. Czuje sie dobrze, choc chwile mi sie spac chcialo, ale to chyba przez pogodę. Sny jakies glupie mialam..rany.
 
A po za tym to u mnie dzis leje...czekam wlasnie az laskawie skonczy, zeby wrocic od mamy do domu. Czuje sie dobrze, choc chwile mi sie spac chcialo, ale to chyba przez pogodę. Sny jakies glupie mialam..rany.
U mnie też leje non stop. Ze spaceru nici. Za to jade z młodą na kryty basen, a później do koleżanki :) mój ma drugie zmiany i sie nudze haha [emoji14]
 
reklama
Agulla.a jaka.byla u Ciebie przeziernosc? Nie myslalas o zrobieniu nieinwazyjnego testu nipt? Wiem ze kosztuje, ale nie niesie ryzyka i wyniki po 10 dniach. No i te 252 to nie jest wcale takie mega wielkie ryzyko, wiem ze sie boisz ale zobaczysz bedzie wszystko dobrze!

Lucalew kurcze hmmm, wydaje mi sie ze to bardziej profilaktyka w tym szpitalu. Tak samo jak.w szpitalu w ktorym ja rodzilam kazdy noworodek jest przebadany od stop po czubek glowy. No ale jakbys znalazla podlinkuj,bo ja nie widze kompletnie nic.

Co do porodow i komplikacji, mysle ze czy to sn czy cc zawsze mozesie.cks wydarzyc, ale nie podajmy przypadkow ze lekarz pocial dziecko, no albo byl nawalony albo na haju, a przy cc jest tylko pierwsza warstwa cieta a kazda inna czesc ciala jest rozrywana, wiec nie wiem jaki musialby miec skalpel zeby pociac dziecko.

NT 1.4, kość nosowa obecna.
Rozmawiałam z moim ginekologiem zaleca amniopunkcje. Ryzyko zwiększone ze wzgledu na wiek.
Musze to wszystko przemyślec... Znikam narazie...:(
Dzięki dziewczyny za wszystko.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry