reklama
reklama
Ja tu jak ten nietoperz, oglądałam film i tak tu jestem, ale zaraz zmykam do spania bo oczy się zamykają.
Coś wogole dziwny dzień miałam, jak od rana wstał z bólem głowy, potem ból gardła, tak na wieczór wzdecia mnie dopadły okrutne, teraz już trochę lepiej, idę jeszcze gardło solą wypłukać i do spania.

Aaa wrześniowki 2014 na zamkniętym wątku też jeszcze piszemy [emoji4] ekipa się wykruszyla bardzo ale jeszcze kilka osób jest [emoji4]
Także miloby było jakby i nasz wątek choćby na zamkniętym przetrwał [emoji4]

Dobranoc..
 
Dobranoc kochane, js też w końcu wlazlam do łóżka, stopki mi trochę spuchly od stania w kuchni w tym upale jaki teraz mamy :/jak to dobrze że jutro już czwartek <3
 
Ja sie cieszę, ze z najwiekszym brzuchem bede w sumie jesienią i zimą, urodze i do wakacji bedzie figurka jak marzenie :)
Znajoma ma szkole tanca i ma tam zajecia z maluszkami, tak chodzi mi to po głowie :) do tego jakies 500m od mojego domu.

Jejku, jak fajnie, korzystaj, pewnie że tak!

Dziewczyny, słuchajcie, tak Was czytam codziennie, tylko rzadko coś piszę żeby się nie wtrącać w dyskusję i widzę, że Wy chyba wszystkie tu jesteście już doświadczone w tej kwestii bo to nie są Wasze pierwsze ciąże.. a ja jako taki świeżak chciałam się Was spytać - czy po ciąży i porodzie ciało kobiety może tak serio dojść w końcu do siebie? Czy to możliwe wogole ze potem nie ma się żadnego dyskomfortu jak się wszystko zagoi i że nic nie boli tak jak kiedyś, przed ciążą? Bo ja się boję tego że mogą zajść jakieś nieodwracalne destrukcyjne zmiany w wyglądzie i w samopoczuciu mimo troski i dbania o siebie :( chciałabym wrócić jeszcze kiedyś na jazdę konną i nie czuć bólu co krok ;) jak to jest z tym?
 
Jejku, jak fajnie, korzystaj, pewnie że tak!

Dziewczyny, słuchajcie, tak Was czytam codziennie, tylko rzadko coś piszę żeby się nie wtrącać w dyskusję i widzę, że Wy chyba wszystkie tu jesteście już doświadczone w tej kwestii bo to nie są Wasze pierwsze ciąże.. a ja jako taki świeżak chciałam się Was spytać - czy po ciąży i porodzie ciało kobiety może tak serio dojść w końcu do siebie? Czy to możliwe wogole ze potem nie ma się żadnego dyskomfortu jak się wszystko zagoi i że nic nie boli tak jak kiedyś, przed ciążą? Bo ja się boję tego że mogą zajść jakieś nieodwracalne destrukcyjne zmiany w wyglądzie i w samopoczuciu mimo troski i dbania o siebie :( chciałabym wrócić jeszcze kiedyś na jazdę konną i nie czuć bólu co krok ;) jak to jest z tym?
Roznie to bywa.to kwestia indywidualna. Ja po porodzie w. 2 mies. Schudłam 20 kg i roztep praktycznie nie mam. Ale za mocno mnie zszyli na dole i do tej pory przy każdym okresie odczuwalam bol ciągnięcia.ciało zawsze choc troche sie zmieni .nie oszukujmy sie ale w jakim stopniu zalezy od różnych czynników.ale co ma do tego jazda konna czy inne sporty po pologu bedziesz mogla wrócić.
 
@Przytupierniczek ja tez pierwszy raz tak daleko i powiem Ci tylko ze mam 2 kolezanki ktore pol roku po porodzie wygladaja tak samo a jedna nawet lepiej bo cwiczy:) ( tak, ta druga w ogole nie cwiczy..) fakt ze obie byly szczypiorami wczesniej i genetycznie ladna budowa, ale robiac w domu, 3 razy w tygodniu zestaw intensywnych, no moze na poczatek lzejszych;) ćwiczeń, naprawde mozna bardzo duzo zmienic i poprawić, nie tylko po ciazy. Moja ulubiona i najskuteczniejsza i najszybsza i najmniej wymagajaca czasu forma cwiczen, sa tabaty opierajace sie na treningu interwalowym. Jak przyjdzie czas moge wam podrzuci schemat:) szybko traci sie tluszczyk, a jak dobre cwiczenia to nie ma potem flaczka tylko jest sie jedrnym:) najlepiej tez pomyslec o rowerku stacjonarnym, ja bym chciala, to juz tak na zdechlaka i przy zero motywacji mozna gubic kg:)
 
Karols efekt końcowy ;-)
I zaszalalam z miarka wzrostu :-)
 

Załączniki

  • IMG_20180628_073507.jpg
    IMG_20180628_073507.jpg
    1,7 MB · Wyświetleń: 139
  • IMG_20180628_073611.jpg
    IMG_20180628_073611.jpg
    1,5 MB · Wyświetleń: 136
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry