Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Super gratulacje@Anet23 ciekawa opinia ja dzis mialam wizyta i wlasnie teraz mam zejsc do jednej tabletki luteinki wieczorem
Ja jestem roztrzepaniec straszny teraz, M dzis rano chowal wedline i serek co zostawilam na blacie wieczorem..ale moge wyliczac dziennie z 5 moich dziwactw
Bylam dzis na wizycie i mam zdjecie siusiaka!no i dorzucam brzuchol
to u mojej mamy wiec nie mam swoich ukochanych kapci flamingow
![]()
Ja tez bym chciala 6mscy, potem do swojego pokoju, ale to moja pierwsza dzidzia, wiec obawiam sie swojej asertywnosci [emoji16]No ja wlasnie tez conajmniej te 6 miesiecy chce.miec w nocy dziecko blisko, bede czula sie spokojniej![]()
Dasz rade! A nawet jak nie, to to nie koniec świata przeciezJa tez bym chciala 6mscy, potem do swojego pokoju, ale to moja pierwsza dzidzia, wiec obawiam sie swojej asertywnosci [emoji16]
Ale jak doświadczone mowia, ze sie da, tzn ze sie da [emoji38]
Mam tak samo!! Jedna sciana cala w szafach, lozko 180( jakie wygodne [emoji16]) a sypialnia 13m2 i poki co brak stolikow nocnych [emoji23], wiec zmiesci sie tylko lozeczko/dostawka. Przewijak i wanienka w sypialnianej lazience, a mebelki w pokoju dziecka, poki co, taki plan [emoji5]Tez bym chciala, aby szybciej lecialchoc pewnie i tak zleci szybko. Koncowka najgorsza, bo się ciagnie niesamowicie.
Ja mam o tyle problem z sypialnia, bo cala sciana jest zabudowana meblami na wymiar plus duze łóżko, szkoda mi pozbywac sie mebli, bo tyle mieszczą, ze głowa małaale mysle zostawic meble i wyniesc tylko duze łóżko, tym samym bedzie miala dzidzia miejsce
![]()
Mojej cioci corcia tak śpi z nimi w pokoju a do 1klasy idzie ... jak ja przeniesli to przychodziła z płaczem w nocyDasz rade! A nawet jak nie, to to nie koniec świata przecieznajwazniejsze, zeby dziecku i mamusi bylo dobrze. Ja tak jedynie u siebie naciskam, zwby nie nauczyc dziecka spac w naszym lozku, bo.pamietam jak moj brat spal z rodzicami chyba do 6 roku zycia... Masakra!
Ja bym biały nie chciała bo ostatnio jak u nas były to ja ledwo żywa, ale takie ulewy gdzie trzeba gdzieś jechać i coś załatwić to też nie bardzo hak za środek transportu ma się autobus i własne nogi tonace w kałużach. Od jutra ma ponoć już nie padać, oby.A umnie upał
Piękny siusiak [emoji4] gratuluję@Anet23 ciekawa opinia ja dzis mialam wizyta i wlasnie teraz mam zejsc do jednej tabletki luteinki wieczorem
Ja jestem roztrzepaniec straszny teraz, M dzis rano chowal wedline i serek co zostawilam na blacie wieczorem..ale moge wyliczac dziennie z 5 moich dziwactw
Bylam dzis na wizycie i mam zdjecie siusiaka!no i dorzucam brzuchol
to u mojej mamy wiec nie mam swoich ukochanych kapci flamingow
![]()
Cieszę się że wsZystko dobrze i jednak synek [emoji4] gratulujęDaga kuchnia pierwsza klasa!
Dzieki dziewczyny za komplement ;-)
Ja juz po wiztcie, wsio ok. Bedzie Olus :-) biedna ja czekaja mnie trzy synowe, dupsko bedzie na starosc mnie pieklo ;-)
Tak fak, dokladnie, detoks telefonowy :-)
Buziaki mamuski, odezwe sie we wrzesniu ;-)
Jak dziewczyny piszą kwestia jak z większością rzeczy indywidualna, ja przytyłam tylko 8 kilo, które bardzo szybko przy kolkach mego syna zeszły, ciało naparwde bardzo szybko doszło do siebie, wiadomo może nie było na początku jędrne jak "przed"ale po pewnym czasie nie było śladu po ciąży, moje krocze podczas porodu za bardzo nie ucierpiało na szczęście wiec tz "rozkapciocha"szybko mineła. Pamiętam jak poszłam po porodzie pod prysznic rozpłakałam sie jak siebie zobaczyłam i jak czułam ten ból przy chodzeniu, płakałam bo nie sądziłam, że kiedykolwiek bedę wygladać i czuć sie jak wczesniej a jednakJejku, jak fajnie, korzystaj, pewnie że tak!
Dziewczyny, słuchajcie, tak Was czytam codziennie, tylko rzadko coś piszę żeby się nie wtrącać w dyskusję i widzę, że Wy chyba wszystkie tu jesteście już doświadczone w tej kwestii bo to nie są Wasze pierwsze ciąże.. a ja jako taki świeżak chciałam się Was spytać - czy po ciąży i porodzie ciało kobiety może tak serio dojść w końcu do siebie? Czy to możliwe wogole ze potem nie ma się żadnego dyskomfortu jak się wszystko zagoi i że nic nie boli tak jak kiedyś, przed ciążą? Bo ja się boję tego że mogą zajść jakieś nieodwracalne destrukcyjne zmiany w wyglądzie i w samopoczuciu mimo troski i dbania o siebiechciałabym wrócić jeszcze kiedyś na jazdę konną i nie czuć bólu co krok
jak to jest z tym?

Zdolniacha z ciebieKarols efekt końcowy ;-)
I zaszalalam z miarka wzrostu :-)