reklama
reklama
@Dagaa11 No jasne , skracajaca sie szyjka to jest ryzyko, ale badanie jej? Nie wiem czemu niektorzy lekarze tak twierdza..skoro "wlozenie" sondy moglo by byc ryzykiem to przytualnki w ogole nie wiem czym ale czyms bardzo ryzykownym;)
Właśnie ostatnio koleżanka mi mowila, ze nie miała szyjki badanej przez całą ciąze... Tylko usg przez brzuch. Dopiero przed porodem zbadał ją normalnie, bo miała infekcje...
 
Totois dzieki
Motylkowelove może warto.
Mi tez zawsze sprawdza ph.
Pewnie pobierał mi dlatego że jestem histeryczka to raz a dwa wody mi przedwcześnie odeszły w ciąży z Kubusiem. W 12 tc brał posiew z pochwy a ostatnio z szyjki.
 
Totois dzieki
Motylkowelove może warto.
Mi tez zawsze sprawdza ph.
Pewnie pobierał mi dlatego że jestem histeryczka to raz a dwa wody mi przedwcześnie odeszły w ciąży z Kubusiem. W 12 tc brał posiew z pochwy a ostatnio z szyjki.
Moja mówiła żebym nie dała się zwariować na każdej wizycie bada ginekologiczne i mówi jak będzie widzieć z trzeba to zrobimy , albo jak sama coś bede czuć . Na razie nic się nie dzieje ale każe mi robić posiew moczu co jakiś czas a na każdą wizytę badanie moczu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry