reklama
Co do kosmetyków i syna używałam większość bambino mydełko żel oliwka a po jakimś czasie przeszlam na Nivea , ale od czasu do czasu lekarz zalecił kąpać w Emolium bo miał wysuszona skórkę [emoji5]
A raz pamiętam bo on z czerwca jest i to był lipiec i były takie upały afrykańskie że loo, wstaje rano patrzę a on cały czerwony w kropkach , zaczęłam panikować i lekarz , a okazało się że to potówki tak go wysypały i wtedy przez jakiś czas kąpany był w tymianku i jak ręką odjął wszytsko zeszło [emoji846]
 
reklama
Planuje tak samo do września pochodzić, póki co dobrze się czuje praca biurowa, przyznam szczerze, że w domu bardziej zmęczona fizycznie jestem bo zawsze coś do roboty człowiek sobie znajdzie, poza tym zauważyłam że w pracy głowa osiem godzin zajęta i nie wymyślam sobie niestworzonych scenariuszy związanych z ciążą a do tego ja mam skłonności oj mam............:-) :):-) :)
No i jest jeszcze jeden plus pracy KLIMATYZACJA której w domu nie ma:D haha
 
Ja pierwszego syna tylko w Olliatum kapalam, smarowalam, do pupy benhanten a na zimę krem momme-zarabisty ma skład czego nie można powiedzieć o tym pierwszym za to cena wysoka. No ale tak robilam póki się nie uświadomiłam. Kuba kapany z poczatku w Olliatum teraz w hippie sensitiv, ma podobno bardzo dobry skład (bardzo sugeruje się opisami srokao, wie co pisze, sama dla siebie też wybieram wg jej wskazowek), dzieci smaruje aby nawilzyc olejem że słodkich migdałów, a Kubę olejem kokosowym, dla niego ten pierwszy jest za słaby. Nic więcej przy nich nie robier a tyłek jak przebierańców jeszcze nlodszemumto co najwyżej klapsa mogę mu dać ;-) nie uzywam nic. Az sie boje co będzie z Olkiem jak się urodzi, bo już moja łazienka i apteczka wygląda jak u prawdziwego świra ;-)
 
Sory za bledy!
Nie smaruje ich olejami zawsze tylko raz na jakiś czas.

Darina cudownie, ja też chce sesje na przelomie sierpien/wrzesien by wykorzystać pogodę i ogród. Marze o sesji z moimi chłopcami :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry