reklama
Ja Was na razie żegnam dziewczyny.... okazało się że gin do której byłam zapisana na NFZ nie ma USG w gabinecie, a ta do której byłam prywatnie zapisana odwołała wizytę.... załamana dzisiaj jestem i tylko ryczę bo gdzie nie dzwonię to terminy odległe...
 
reklama
Ja Was na razie żegnam dziewczyny.... okazało się że gin do której byłam zapisana na NFZ nie ma USG w gabinecie, a ta do której byłam prywatnie zapisana odwołała wizytę.... załamana dzisiaj jestem i tylko ryczę bo gdzie nie dzwonię to terminy odległe...
Czemu odwołała?

Zbywają Cię nawet jak dzwonisz i mówisz, że jesteś w ciąży i potrzebujesz koniecznie zacząć chodzić do lekarza?
 
Ja Was na razie żegnam dziewczyny.... okazało się że gin do której byłam zapisana na NFZ nie ma USG w gabinecie, a ta do której byłam prywatnie zapisana odwołała wizytę.... załamana dzisiaj jestem i tylko ryczę bo gdzie nie dzwonię to terminy odległe...
A to dlaczego zegnasz sie z nami? Spokojnie, stres nie wskazany :* poszukaj innego lekarza prywatnie, nie powinno byc az takiego problemu z terminami.
Ja raczej też będę się żegnać, ale czekam jeszcze na wyniki bety. Na papierze plamienia różowe od wczoraj mam złe przeczucia....
Jak najszybciej do lekarza po duphaston albo luteine!
 
reklama
U Nas prywatnie to średnio 200zł.... wybaczcie ale nie stać mnie na takie wydatki... do tego potem wszystkie badania prywatnie...

Ja na pierwsza wizyte ide prywatnie a pozniej jestem zapisana na polowe maja do tego samego lekarza na nfz. Wizyta prywatna to tez 150 zl ale wole isc i sprawdzic czy wszystko jest ok :) nie zalamuj sie i nie placz napewno gdzies cos sie znajdzie szybciej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry