reklama
reklama
Cześć dziewczyny trzymam za Was dziś kciuki, ja do poniedziałku czekam na wizytę będzie 8 tydzień mam nadzieję że serduszko już usłyszę ostatnio widziałam jak pulsuje. Nie śpię od 6 bo moja pchła mała szybko wstaje. A potem chodzę z oczami na zapałkach i padam przed 21. Odnośnie glukozy to ostatnio czytałam że lepiej wcisnąć cytrynę niż kupować tą cytrynową bo niby cytrynowa fałszuje wyniki. Ale jak jest naprawdę to nie wiem.
 
Dziewczyny! Z calego serca trzymam kciuki za wasze wizyty! Wierze, se kazdej z nas dane bedzie trzymac w grudniu swoje pociechy.
Ja troche sie uspokoilam po wczoraj, wyplakalam morze lez, strach jest, ogromny, ale musze wytrzymac do piatku do 17. Choc gdzies w najglebszej glebi serca czuje, ze MUSI byc dobrze tym razem...
 
Dziewczyny! Z calego serca trzymam kciuki za wasze wizyty! Wierze, se kazdej z nas dane bedzie trzymac w grudniu swoje pociechy.
Ja troche sie uspokoilam po wczoraj, wyplakalam morze lez, strach jest, ogromny, ale musze wytrzymac do piatku do 17. Choc gdzies w najglebszej glebi serca czuje, ze MUSI byc dobrze tym razem...
Bedzie dobrze :):*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry