reklama

Grudniowe mamy 2019

reklama
Ja już muszę się z Wami pożegnać niestety miło było ale dla mnie przygoda z drugą ciążą już niestety dobiegła końca. Dzisiaj rano dostałam silnych krwawien pojechałam od razu na izbę przyjęć siedzę w szpitalu na usg nic nie widać a moja dzisiejsza beta to już tylko 5,5. Ciąża biochemiczna :( Wam życzę szczęścia powodzenia i szczęśliwych rozwiązań :*

[emoji22][emoji22][emoji22]
Przykro mi bardzo :(

Trzymam kciuki za dzidziusia - w najbliższym czasie [emoji110][emoji110][emoji110]
 

Załączniki

  • 20190411_180630.jpg
    20190411_180630.jpg
    766,2 KB · Wyświetleń: 107
Ja już muszę się z Wami pożegnać niestety miło było ale dla mnie przygoda z drugą ciążą już niestety dobiegła końca. Dzisiaj rano dostałam silnych krwawien pojechałam od razu na izbę przyjęć siedzę w szpitalu na usg nic nie widać a moja dzisiejsza beta to już tylko 5,5. Ciąża biochemiczna :( Wam życzę szczęścia powodzenia i szczęśliwych rozwiązań :*
Przykro mi trzymaj sie kochana
 
reklama
Hej dziewczyny. U mnie poki co 5t6d, jestem jeszcze przed pierwszym usg, idę w przyszłym tygodniu z bardzo pozytywnym nastawieniem, ze wszystko będzie dobrze. :) Stres nikomu dobrze nie robi, a my w szczególności musimy być w tym czasie wyjątkowe silne psychicznie. Nie martwcie się na zapas. Trzeba się cieszyć tą piękną chwilą, nawet jeśli dokuczają nam różne dolegliwości.
Wiele z nas niestety ma już za sobą stratę, ale wierzmy głęboko w to, że to już jest za nami i będzie tylko lepiej.

Ja czuję się naprawdę dobrze. Mdłości (lekkie) mam praktycznie tylko jak są intensywniejsze zapachy lub paradoksalnie jak mam za dużo wolnego czasu, ale ja akurat zawsze tak miałam - im więcej nudy tym bardziej chora się czuję.
Trzymam za Was wszystkie kciuki, cieszcie się tą chwilą, miejcie pozytywne nastawienie. Wszystko na pewno będzie dobrze :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry