reklama

Grudniowe mamy 2019

Witam dziewczyny. Mam 32 lata i 5letniego syna. Mój termin wypada na 3.12. wg wyliczeń z Internetu. Ale chyba będzie później. Moja beta obecnie wynosi 362. Wzrosła w przeciągu 4 dni z wyniku 29. Jednak obawiam się od samego początku jak się dowiedziałam, bo od 6 dni mam krwawienia. Nie są tak obfite jak okres, nic mnie tez nie boli. Oczywiście byłam u lekarza zaraz na trzeci dzień, ale nic nie było widać. Powiedziała, że może być to ciąża biochemiczna, ale czy będą by mi rosła? O dzidzia staraliśmy się ponad 3 lata. W czwartek mam być u lekarza znowu. I w środę chyba znów zrobię będę, żeby sprawdzić czy rośnie.
Trzymam kciuki żeby wszystko było po Twojej myśli.
 
reklama
W ciąży biochemicznej beta przyrasta. Ale poniżej normy albo na granicy i zaraz spada. Takiej ciąży nie da sie potwierdzić na Usg bo nie doszło do zagniezdzenia. I przeważnie krwawienie następuje w terminie okresu albo minimalnie sie spóźnia. Po krwawieniu beta jest ujema.
 
W ciąży biochemicznej beta przyrasta. Ale poniżej normy albo na granicy i zaraz spada. Takiej ciąży nie da sie potwierdzić na Usg bo nie doszło do zagniezdzenia. I przeważnie krwawienie następuje w terminie okresu albo minimalnie sie spóźnia. Po krwawieniu beta jest ujema.
U mnie beta jak narazie przerasta w normie. Zobaczę w środę co wyjedzie. Wolę się chyba miło rozczarować. A to krwawienie to jakie jest?
 
W moim przypadku jak normalny okres. Jednego dnia, dzien przed spodziewana @ miałam dwie kreski a kolejnego dostałam okres. Skoro beta wzrasta mimo krwawienia to raczej nie biochemiczna
 
W moim przypadku jak normalny okres. Jednego dnia, dzien przed spodziewana @ miałam dwie kreski a kolejnego dostałam okres. Skoro beta wzrasta mimo krwawienia to raczej nie biochemiczna
No u mnie to krwawienie nie wygląda na okres bo jest dużo mniejsze i nie ma skrzepow. No może dziś pojawil się jakiś malutki. Wystarczą mi wkładki, żeby nie brudzic spodni. Mam nadzieję, że jest tak jak piszesz
 
reklama
Nie. Ginka stwierdziła, że Jeżeli jest to ciąża biochemiczna to nie ma sensu jej podtrzymywać. A jak będzie prawidłowa to się utrzyma.

Jeżeli ma się problemy z progesteronem to normalne jest zeby podtrzymać ciąże żywa należy uzupełnić sztucznie progesteron, dziwne tłumaczenie tej gin .
Tak naprawdę można zgadywać czy to biochemiczna czy żywa, ale żywa można stracić bez pomocy np i zapobiegawczo przy plamieniach po terminie spodziewanej @ powinna podać Ci chociaż luteinę [emoji20]
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry