reklama

Grudniowe mamy 2019

Hej
Ja w dniu spodziewanej @ zrobiłam test wyszedł pozytywny. Parę dni później powtórzyłam test też wyszedł pozytywny i wczoraj byłam po raz drugi u gin. Beta wyszła mi 1040. Teoretycznie mam termin na 7 grudnia. To moja pierwsza ciąża. Bardzo się cieszę mam teraz zrobić jakąś serie badań i kolejną wizytę mam 17 kwietnia. Zero objawów oprócz bólu piersi i trochę brzucha a czasem jajników. Ze względu na to że miałam do tej pory dzwiganie w pracy lekarz przepisał mi dopochwowo luteinę. Na wszelki wypadek jak to on powiedział.
 
reklama
Hej
Ja w dniu spodziewanej @ zrobiłam test wyszedł pozytywny. Parę dni później powtórzyłam test też wyszedł pozytywny i wczoraj byłam po raz drugi u gin. Beta wyszła mi 1040. Teoretycznie mam termin na 7 grudnia. To moja pierwsza ciąża. Bardzo się cieszę mam teraz zrobić jakąś serie badań i kolejną wizytę mam 17 kwietnia. Zero objawów oprócz bólu piersi i trochę brzucha a czasem jajników. Ze względu na to że miałam do tej pory dzwiganie w pracy lekarz przepisał mi dopochwowo luteinę. Na wszelki wypadek jak to on powiedział.
Witamy :)
 
Hej
Ja w dniu spodziewanej @ zrobiłam test wyszedł pozytywny. Parę dni później powtórzyłam test też wyszedł pozytywny i wczoraj byłam po raz drugi u gin. Beta wyszła mi 1040. Teoretycznie mam termin na 7 grudnia. To moja pierwsza ciąża. Bardzo się cieszę mam teraz zrobić jakąś serie badań i kolejną wizytę mam 17 kwietnia. Zero objawów oprócz bólu piersi i trochę brzucha a czasem jajników. Ze względu na to że miałam do tej pory dzwiganie w pracy lekarz przepisał mi dopochwowo luteinę. Na wszelki wypadek jak to on powiedział.
Witam wizytujemy razem
 
reklama
Hej
Ja w dniu spodziewanej @ zrobiłam test wyszedł pozytywny. Parę dni później powtórzyłam test też wyszedł pozytywny i wczoraj byłam po raz drugi u gin. Beta wyszła mi 1040. Teoretycznie mam termin na 7 grudnia. To moja pierwsza ciąża. Bardzo się cieszę mam teraz zrobić jakąś serie badań i kolejną wizytę mam 17 kwietnia. Zero objawów oprócz bólu piersi i trochę brzucha a czasem jajników. Ze względu na to że miałam do tej pory dzwiganie w pracy lekarz przepisał mi dopochwowo luteinę. Na wszelki wypadek jak to on powiedział.

Hej, u mnie też teoretycznie wychodzi termin na 7/12 ;-) Bety nie robiłam, lekarz kazał mi przyjść po 15/04, wiec pewnie też jakoś w podobnym terminie się umówię. Ja miałam mdlosci jeszcze przed zrobieniem testu, teraz już praktycznie przeszło. Czuję się fantastycznie, nic mnie nie boli (czasem minimalne kłucie w dole brzucha), mam pełno energii, ale to może dzięki temu, że od dwóch tygodni jestem na urlopie. Mam nadzieję, że taki błogi stan potrwa jak najdłużej. :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry