reklama

Grudniowe mamy 2019

reklama
Hej, u mnie też teoretycznie wychodzi termin na 7/12 ;-) Bety nie robiłam, lekarz kazał mi przyjść po 15/04, wiec pewnie też jakoś w podobnym terminie się umówię. Ja miałam mdlosci jeszcze przed zrobieniem testu, teraz już praktycznie przeszło. Czuję się fantastycznie, nic mnie nie boli (czasem minimalne kłucie w dole brzucha), mam pełno energii, ale to może dzięki temu, że od dwóch tygodni jestem na urlopie. Mam nadzieję, że taki błogi stan potrwa jak najdłużej. :)

WooW mamy bardzo podobny termin! :D Ja właśnie w ogóle nie mam objawów jako takich. Naczytałam się w internecie na temat wymiotów itp. a u mnie nic takiego nie ma na razie na szczęście miejsca :D A no chyba że do objawów można dodać że przez pierwsze 3 dni miałam migrenę. Ja od dzisiaj jestem w domu więc też korzystam z odpoczynku w miarę jak się da :D
 
reklama
Ale się tu laski rozpisałyście! ;) Muszę nadrobić. ;) Moje przeziębienie ustępuje, ale teraz córka chora. :( Zrobiłam dziś bete i czekam na wynik.

Co do kawy, to pije z mlekiem dwie dziennie. ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry