Ja już chyba większość w życiu widziałam [emoji13] mogą się takie osoby zdarzyć.
Podam przykład zasłyszany: dziewczyna w depresji po kilku poronieniach dołączała do takich grup co 1-2 miesiące nie będąc w ciąży. Udzielała się, czytała, dołączała zdjęcia z usg ze straconych ciąż. I po kilku tygodniach znikała by się pojawić w innej grupie. Zmieniała nieco nick tylko.
Nie wiem jak to się wydało ale było to bardzo smutne [emoji3064] nie jakieś groźne ale właśnie przerażająco smutne...nie miała pewnie z kim porozmawiać w realu i było to takie wołanie o pomoc.
Opowiedziała mi to koleżanka, która trafiła właśnie na taką dyskusję w jednej z grup na fb.