reklama

Grudniowe mamy 2020

reklama
I mi coraz ciężej, od kilku dni bolą biodra i uda,brzuch twardnieje...spacery stają sie męczące,a przecież nie moge sie nie ruszać... może to przez bolące więzadła a może już kości miednicy sie rozchodzą,ale z poprzednich ciąż nie pamiętam żeby to było aż tak uciążliwe... może mój wiek robi swoje...
 
Ja tez mam dokladne co wizyte ;) ale jednak prenatalne to prenatalne. Mnie sama powiedziala ze kazdej zaleca ale decyzja nalezy do pacjentki. Ja od poczatku bylam za wiec kwestia tylko zeby umowic sie na dluzsza wizyte bo wtedy badanie trwa jeszcze dluzej niz standardowe.
 
Tak pierwsze i pewnie dlatego taka panikara ze mnie:)
To tam samo jak ja doszukuję się symptomów co może być nie tak a największym moim zmartwieniem jest to że bardzo słabo czuje ruchy naprawdę muszę położyć się I wsłuchać w swój organizm może to wina łożyska na przedniej ścianie a może taki mam organizm Jednakże jest to stresujace
 
No i jestem po wizycie, z małym wszystko ok, rośnie i rozwija sie dobrze 😉
Dostałam skierowanie na drugie badanie z toksoplazmy, krew,mocz i HBS.
Gorzej z żylakami...jako że miałam już dwa razy robioną skleroterapie i żylaków znowu sporo wyszło dostałam Neoparin do robienia samodzielnie zastrzyków 😰...na razie 30 sztuk- jest to lek przeciwzakrzepowy... nie wiem czy sobie z tym poradzę,a sprawę wyjazdów do dzieci (te 500km) mam sobie dobrze przemyśleć,bo dziecku to nie szkodzi a moim nogom tak 😔
 
reklama
To tam samo jak ja doszukuję się symptomów co może być nie tak a największym moim zmartwieniem jest to że bardzo słabo czuje ruchy naprawdę muszę położyć się I wsłuchać w swój organizm może to wina łożyska na przedniej ścianie a może taki mam organizm Jednakże jest to stresujace
No nie dziwię się ja czasami w środku nocy się budzę i czekam, aż się poruszy więc gdybym ogólnie nie czuła to chyba bym oszalała..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry