MALAVI
Aktywna w BB
Nie, ale ja czuję kiedy mam (wcześniej miałam robione usg i się potwierdzało zawsze) i do zapłodnienia nie doszlo szybciej bo tylko raz współżyliśmy bez zabezpieczeniaA owulacje miałaś potwierdzona przez usg?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nie, ale ja czuję kiedy mam (wcześniej miałam robione usg i się potwierdzało zawsze) i do zapłodnienia nie doszlo szybciej bo tylko raz współżyliśmy bez zabezpieczeniaA owulacje miałaś potwierdzona przez usg?
Jezu, co za cenaJa też dzisiaj robiłam badania Bałam się jak to będzie w związku z wirusem ale czułam się raczej spokojnie. A w ogóle to zapłaciłam 800zl i byłam w szoku![]()
Każda z nas teraz będzie żyć od wizyty do wizyty. Także nie jesteś zapewne z tym sama.Haahaha [emoji1787] ja jak dzis rano mdlosci mialam tak po usg mi magicznie przeszly [emoji1787] no i martwil mnie tez fakt ze ani brzuch juz nie boli ani piersi a jedynie sutki delikatnie no a okazalo sie ze to nie ma nic wspolnego z tym jak przebiega ciaza. Moge odetchnąć spokojnie ale juz nie moge sie doczekac kolejnego czwartku i wizyty [emoji28][emoji23]
Na usg mam napisane 6+5, apka mi podaje 6+6![]()
Aha rozumiem. Może gorszy sprzęt jak w 6tc nie miałaś nic prócz pęcherzyka.Nie, ale ja czuję kiedy mam (wcześniej miałam robione usg i się potwierdzało zawsze) i do zapłodnienia nie doszlo szybciej bo tylko raz współżyliśmy bez zabezpieczenia
OAha rozumiem. Może gorszy sprzęt jak w 6tc nie miałaś nic prócz pęcherzyka.
Kochana nie rzadko się zdarza że na tym etapie widać tylko pęcherzyk lub nie widać nic. Bardzo dużo zależy od sprzętu usg a nie każdy lekarz ma dobry sprzętO
Albo kicha, zobaczymy
Nie pytalam ale wnioskuje ze skoro jest dobrze to nie maja wplywuKażda z nas teraz będzie żyć od wizyty do wizyty. Także nie jesteś zapewne z tym sama.
Pytałaś lekarza o te objawy czy mają coś wspólnego na rozwijanie się prawidłowo ciąży?
Hej jestem już po wizyciena szczęście wszystko dobrze, ciąża się prawidłowo rozwija, widziałam bijące serduszko
Wiek ciąży pokrywa się z tym wg OM, czyli 6+6. Termin na początek grudnia
chociaż myślę, że skoro to będzie 3 poród mogę załapać się na listopad.
CRL 0,88 cm, następna wizyta 7 maja.
Lekarz (byłam u niego pierwszy raz bo ze względu na akcję z koronawirusem nie mogłam się dostać do mojej zaufanej lekarki) wydaję się być ok, zrobił na mnie dobre wrażenieJestem miło zaskoczona bo mimo, że byłam prywatnie wszystkie badania krwi i badania prenatalne będę miała bezpłatnie bo szpital w którym pracuje ten lekarz prowadzi skoordynowaną opiekę nad ciężarną i z racji tego, że jestem jego pacjentką mogę z tego skorzystać.
Zmartwiły go moje wyniki morfologii, nawet nie aż tak Hemoglobina i Hematokryt co płytki, w ciągu tygodnia mam zrobić badania i wysłać mu wyniki smsem, więc fajnie, że taki kontakt wchodzi w grę.
Zastanawiam się kiedy zgłosić w pracy, i ogólnie powiedzieć rodzinie, chcielibyśmy jeszcze się wstrzymać, do 26.04 siedzę na zasiłku w związku z zamknięciem szkół, może go przedłużą do maja i wtedy po wizycie poszłabym już na l4...
O
Albo kicha, zobaczymy