reklama

Grudniowe mamy 2020

reklama
A mam takie pytanie do was , bolą was jajniki?
Bo ja co jakiś czas odczuwam nie tyle co ból A dyskomfort po prawej stronie czyli tam gdzie była owulacja , czytalam że może to byś od tego że jajnik z którego była owulacja pracuje, produkuje progesteron . Chciałam zapytać czy ktoś tak ma . Czujecie jeden jajnik czy raczej dwa ?
 
Obym przeżyła do wtorku bo boję się że to pozamaciczna i niedozyje . Strasznie się boję rozerwania jajowodu ;(
Wiem dziewczyny że strasznie tutaj truje tym tematem ale mam taką traumę że nie wiem co mam ze soba zrobic
 
reklama
A mam takie pytanie do was , bolą was jajniki?
Bo ja co jakiś czas odczuwam nie tyle co ból A dyskomfort po prawej stronie czyli tam gdzie była owulacja , czytalam że może to byś od tego że jajnik z którego była owulacja pracuje, produkuje progesteron . Chciałam zapytać czy ktoś tak ma . Czujecie jeden jajnik czy raczej dwa ?
Ja też odczuwam takie lekkie bóle, rozciaganie, kłucie głównie z tego jajnika, z którego była owulacja ale czasem też czuję drugi ;) ale to nie sa uciążliwe bóle tylko takie chwilowe uczucia, wszystko tam teraz mocno pracuje 😊
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry