reklama

Grudniowe mamy 2020

Tak wesoło jest :)
Ale ja lubię mieć ich w domu ;) nawet zastanawiam się nad edukacją domową.


Straszne to :( moja koleżanka z lat nastoletnich, zaszła w nieplanowana ciaze Ale bardzo się cieszyła. I też w 38 tyg dowiedziała się, że dziecko sie udusilo :( podobno na pogrzebie nie chciała trumny puścić I wgl duzo razy kradli jej nagrobek.. potem urodziła 2 dzieci Ale swoje przeszła:(

To chyba jest najgorsza możliwość :( nie mówię o stracie już żyjącego dziecka..
Trzeba myśleć pozytywnie bo takie myślenie negatywne nie jest dobre.
Ja w ogóle od zawsze miałam marzenie dziecko uczyć w domu ile się da, potem szkoła w stylu Montessori. O ile fundusze na to pozwolą. :)
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry