reklama

Grudniowe mamy 2020

reklama
@Migdalove
Bardzo współczuję Dobrze, że pojechałaś do szpitala bo mogłoby się źle skończyć Wiem, że to marne pocieszenie teraz, ale jesteś pod dobrą opieka i wkrótce będziesz mogła wrócić do męża Bądź dzielna 💞
 
Witam, ja po wizycie. W sumie to tak jak mówiłam jakoś nie panikuje, co ma być to będzie. Chociaż na dzisiejszej wizycie niewiele jeszcze było widać. Lekarka powiedziała że pęcherzyk jest ale mały mi się wydaje bo tylko 4,4 cm. Według mojej aplikacji mam dziś 5+2 dzień. Powiedziała jeszcze że w dobrym miejscu jest usytuowany i ładny okrągły ale czy coś z tego będzie to kazała za 2 tygodnie przyjść i się okaże. Ja się nie znam na tych wymiarach. Może któraś z was napisać jak to było u was na podobnym etapie?
 
Leżę w szpitalu, mam 4,5cm torbiel w lewym jajniku i to chyba powoduje ból. W macicy pseudo pęcherzyk ale lekarz mówi, że to nie jest ciąża. Będę po prostu obserwowana. Jestem załamana, bez męża, sama...
Współczuję Ci bardzo... Też mi ostatnio torbiel wykrył lekarz i bolał mnie bardzo ale tylko 2 dni.
Ale co to ma być pseudo pęcherzyk?? Skoro beta Ci rośnie to to musi być ciążowy...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry