reklama

Grudniowe mamy 2020

reklama
Dasz sobie doskonale radę. Teraz może Ci się to wydawać nierealne, bo jesteś zmęczona i słabiej się czujesz. Ale będzie dobrze [emoji4]
Jestem najczęściej sama z dziećmi ( też wśród nich są trudniejsze w obsłudze egzemlaprze [emoji16][emoji6]). Mój mąż dużo pracuje, a jak wraca, to odsypia dyżury. Nie mam nikogo do pomocy. Ale im więcej mam obowiązków, to jestem lepiej zorganizowana. I przyznam szczerze, że teraz jest mi nieco łatwiej, bo odpada zawożenie dzieci do szkoły i przedszkola i na zajęcia dodatkowe. Dzięki temu mogę więcej na spokojnie w domu porobić.
Chyba bym nie ogarnęła tylu dzieci i podziwiam Ciebie i każda inna mame, która ma kilkoro dzieci [emoji846] ja przy jednym nie wiem gdzie ręce włożyć, jestem wiecznie zmęczona, niewyspana i mam problemy z organizacją [emoji23] chyba, że ten mój to taki trudny przypadek.. tzn, że jest wymagający od urodzenia to wiem ale mam poczucie, że sobie kiepsko radzę w tej kwestii i mimo, że ciąża planowana to ja jestem trochę przerażona jak sobie z dwójką dam radę jak z jednym czasem nie mogę [emoji848]
 
Zachcianki a płeć.
Pierwsza ciąża - jadłam tylko nabial, warzywa i owoce (głównie cytrusy) - syn.
Drugie, trzecie i czwarte dziecko jadłam wszystko, choć najwięcej słodyczy i cytrusów - syn, córka, syn.
Teraz nabial, Pomidory, cytrusy i od kilku dni słodycze, na które wcześniej patrzeć nie mogłam. Ciekawe kto będzie? [emoji848]
 
Zachcianki a płeć.
Pierwsza ciąża - jadłam tylko nabial, warzywa i owoce (głównie cytrusy) - syn.
Drugie, trzecie i czwarte dziecko jadłam wszystko, choć najwięcej słodyczy i cytrusów - syn, córka, syn.
Teraz nabial, Pomidory, cytrusy i od kilku dni słodycze, na które wcześniej patrzeć nie mogłam. Ciekawe kto będzie? [emoji848]
Grunt aby zdrowe :*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry