reklama

Grudniowe mamy 2020

reklama
Dzieci się szybko zmieniają. 1,5 roczne a 2 letnie to spora różnica. Moja np przez ostatnie pół roku zrobiła się ogromnie obrotna, sama się bawi, wygania mnie z pokoju. Ma już swój świat :D
Moja nie bardzo. Czasem siadzie i się bawi, ale częściej bierze za rękę, mówi, chodź. Jak nie pójdę to jest afera i płacz. Nawet jak by sama miała układać klock, oglądać książeczki, to muszę siedzieć obok. Moja ma bliżej do dokuczania i psocenia niż zabaw. Na wszystko co jej się nie spodoba reaguje płaczem, rzucaniem wszystkim dookoła. Coraz ciężej z nią.
 
Cześć dziewczyny dopiero co dołączyłam ale chce się z wami podzielić moimi wątpliwościami. 4 maja uwidoczniona ciąża żywa, serduszko biło, zarodek 4 mm, drugie jajo przestało się rozwijać bo były dwa. Chciałam się was zapytać czy tez tak macie ze jednego dnia macie dolegliwości a drugiego nie? U mnie od wczoraj brak boli piersi i miałam śluz brązowy, lekarz mi odpisał ze mam się nie przejmować i obserwować. Ale jako ze jestem panikara to wariuje od rana.
Tak. Drugi dzień nie mam mdłości. Piersi nie bola. Jedynie brzuch się zaokrąglił i tak zostało.
 
Powiem Wam, że ja nawet nie wiem jak to w Niemczech wygląda. Dzisiaj się dowiedziałam, że usg na kasę chorych jest 3 razy w ciazy, bez tego się płaci 40e. Do tego miałam jakieś badania też dodatkowo platne i oferowała mi milion badań między innymi na raka szyjki macicy jakieś szczegółowe. W Polsce prenatalnego nie miałam, bo położna tak mi tłumaczyła, że myślałam, że to tylko jeśli ma się jakieś przypadki chorych w rodzinie itd.
Nie mam pojęcia czy tu będę robić.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry