@Akuku dzięki. Ten guzek nie boli, jest zupełnie gdzie indziej niż te kłucia (mam takie raz na jakiś czas już od dawna, raz na kilka miesięcy się pojawiają i po paru dniach znikają

), może przez to że te cycki mi tak strasznie rosną to kłują? Wyczytałam też że w ciąży z uwagi na burze hormonów zdarzają się różne takie cyckowe atrakcje i zwykle nie są groźne. W ogóle zwykle guzki w piersi nie są grozne tylko trzeba skontrolować. I tego się trzymam. A dzisiaj jeszcze z łóżka nie wstałam mimo że nie śpię już od 2 godzin i raczej dzisiaj nie wstanę

tak mi niedobrze że masakra, zjadłam malutka maślana bułeczkę na leżąco i czekam aż się przyjmie. Mąż pojechał zmieniać opony a dzieci bajki oglądają. Dobrze że zrobiłam całą pracę zdalną i dzisiaj tylko muszę przesłać bo nawet słowa bym nie sklecila (zdecydowanie mózg ciążowy dzisiaj ... ).