reklama

Grudniowe mamy 2020

reklama
Macie tak ze zjecie dużo.. Czujecie sie pelne.. Po godzinie znowu mdli i nie wiadomo czy to z przejedzenia czy znowu glodna... Pije wode.. Potem znowu mdli.. Nosz kurde zjadlam dopiero co talerz gołąbek potem talerz musli z owocami i jogurtem.. I nie wiem czy nie wstawac po kanapke przed snem. :/
 
To prawda jednej nocy potrafię się kłócić z m.. potem sexy .. potem jakieś inne historie.. potrafię wstać wkurzona bo już w śnie mnie denerwują wszyscy haha

A jeszcze co do golabkow.. to jeden minus. Trzeba smażyć I trochę mi się rozwalaly. Nie wiem czy nie zrobię w formie zapiekanki, wyłożyć na blachę I zalać sosem.. bez smażenia. Nie lubię dlugo smażyć.. a tego troche bylo. Plus taki że ryzu nie trzeba gotować :D jeden garnek mniej I mniej czekania.
Ja daje troche wiecej bulki tartej zeby sie nie rozwalaly.

Kurcze nie wiem czy ktoras ma tez taki problem ale wlasnie przez sen tak sie rozwalam na lozku ze facet spada i nie ma miejsca czasem przechodzi sie az na druga strone ale zaraz znowu to robie. Dzisiaj byl zly ze do 4 nie spal az padl wkoncu z wycienczenia bo nie mial miejsca, probowal mnie pchac ale bylam jak kamien. Naprawde robie to zupelnie nieswiadomie nie wiem czy da sie jakos nad tym zapanowac 🤷‍♀️ licze ze jak kupie poduszke ciazowa to mi jakos ograniczy przestrzen...lub narzeczony juz w ogole miejsca miec nie bedzie. Strasznie mi go szkoda 😢 to samo z kołdrą, choć mamy 2 to zabieram obie. Wszystkiegogo pozbawiam 😂
 
Macie tak ze zjecie dużo.. Czujecie sie pelne.. Po godzinie znowu mdli i nie wiadomo czy to z przejedzenia czy znowu glodna... Pije wode.. Potem znowu mdli.. Nosz kurde zjadlam dopiero co talerz gołąbek potem talerz musli z owocami i jogurtem.. I nie wiem czy nie wstawac po kanapke przed snem. :/
Tak I czasem pomaga zjedzenie A czasem nie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry