EvilDesiree
Fanka BB :)
No niestety... Wysysają z nas nawet inteligencję [emoji1787] a niech mają [emoji3590]Dziekipewnie jak przejdą mi mdłości to zacznie się niepokój czy wszystko jest dobrze.... No siano w głowie poprostu w tej ciąży[emoji849]
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
No niestety... Wysysają z nas nawet inteligencję [emoji1787] a niech mają [emoji3590]Dziekipewnie jak przejdą mi mdłości to zacznie się niepokój czy wszystko jest dobrze.... No siano w głowie poprostu w tej ciąży[emoji849]
No to też zależyCzasem wchodzi się do sklepu i jest super, to był bardziej "spacer" więc bez samochodu a tu nagle słabo się kobicie zrobi. No bywa więc ja uważam, że trochę jednak zależy od asortymentu
Osobiście nie wiem co musiałoby mi się dziać żebym skorzystała z przywileju bo ja nie lubię zwracać na siebie uwagi ale uważam, że jak najbardziej przepuścić można. W końcu ile to tam, dodatkowe 5 min?
A u lekarza w życiu bym się nie legitymowała nikomu innemu niż personelowi. A niech mnie pan cmoknie w cztery litery.
No niestety... Wysysają z nas nawet inteligencję [emoji1787] a niech mają [emoji3590]
Rozumiem że mogą być różne skrajności, ale żądanie potwierdza ze jest się w ciąży to jest przesada moim zdaniem...Hej
Jeśli nie zapytał o to w bezczelny sposób to też go rozumiem, bo wiele kobiet potrafi kłamać, bądź wykorzystywać to prawo w złym celu a potem innym się obrywa.. jak jeszcze nie byłam w ciąży i stałam w kolejce w sklepie to przed kolejkę wypchała się babka w ciąży z facetem z wódką i zapitą.. masakra![]()
Ja sie budzilam w nocy chyba co 2h. O 1 w nocy jak wstalam pamietam wrpcil narzeczony z pracy dal mi buziaka a ja sie udarłam że głooodna ale tak bezwładna bylam ze mnie bananem karmil bo normalnie sily nie mialam a jadlam przed 24...
Wczoja w ogole mialam takie straszne wzdecia, nie wiem os czego bo jadlam to co zawsze i nigdy nic mi z tych rzeczy nie zaszkodzilo. Ale wiesz co z ta biegunka to chyba jakis wirus w polsce panuje. Alysze ze juz ktoras osoba wlasnie ma.
To jeszcze w sumie kawał czasu do wizyty... No nic trzeba być dobrej myśliJem lekko strawnie ale staram. Się coś jeść. Pić też pije i juz nie wymiotuję a to też dobrze. Wizyta dopiero 9 czerwca
No to otoczenie, które nie reagowało chyba najgorsze w tym wszystkim.Hejka![]()
Ja wytrzymałam tylko do spotkania z zakonnicą. I wyłączyłam. Po prostu juz nie dałam rady.
Zabiłabym chyba jeśli bym spotkała...
Ja tam w sumie najczęściej przepuszczam dla świętego spokoju. Wali mnie to, nie będę słuchać marudzenia pod nosem i wyklinania na mnie przez 10 min. Też nie lubię cwaniactwa ale właśnie strasznie mnie to denerwuje i wyprowadza z równowagi więc szybciej mam to w nosie jak ustąpię głupszemu ;pZ jednej strony masz rację, ale cwaniaków dość łatwo poznać - miałam z takimi styczność w Ikei raz, z premedytacją nie przepuściłamMam alergię na postawę "mię się należy i ch*j, awanturę tu zrobię".
Filmu nie obejrzałam jeszcze, ale chyba pierwsza część mi wystarczy. Nie chcę się denerwować...
oby tylko później wróciło do normalnościNie na darmo mówią , że dziecko po matce inteligencję dziedziczy![]()