reklama

Grudniowe mamy 2020

reklama
@marteczka35 gratulacje cudownych wieść.
@Tymon'sMom juz lepiej plemienia mialam od piąteku do niedzieli teraz już ok zobaczyny co lekarz powie w sobotę A Ty tez do niego w sobotę sie wybierasz piękne zdjecia podeślij :)))). Ja jeszcze sie zastanowię czy wogole bede chodzić do fastlege albo położnej czy wogole nie zostanę prywatnie zawsze to większy komfort jesli chodzi o język przynajmniej dla mnie Trochę kosztowny ale jednak komfort

To super,że plamienie minęło :) ja też miałam stracha,bo niedawno pomimo brania luteiny też się delikatnie pojawiło,może to znów termin miesiączki i dlatego...
Ja mam w sobotę na 13.oo :Da ty? Może się spotkamy w poczekalni :) powoli zaczynam się stresować.
Też gdybym miała blisko do polskiego lekarza,to wolalabym skorzystać, chociaż te ceny powalają +jeszcze droga,jakies 1000 kr pewnie


Ja na kursie...powiedzcie mi bo jedna dziewczyna ma manie pryskania sie perfumami a mi mega przeszkadza ten zapach w takim malym pomieszczeniu...glowa po prostu pęka. Glupio bedzie jak jej powiem zeby tego nie robila? Wytrzymac nie idzie po prostu

Poprosiłabym ją delikatnie :) tak żeby jej nie urazić ;)[/QUOTE]
 
Dziewczyny! Jestem po ❤ a więc tak. Wszystko dobrze, przytyłam niecały kilogram, bąbello ma 7.5cm i nadrobił więc dzisiaj wedlug usg 13+4 i data porodu na 5.12. :)
Ogolnie wiercil sie caly czas i tak kopal nóżkami i rączkami :D odwrócony jest do dołu więc patrzy sobie w stronę moich nóg 😂 ogólnie mowie on... Boooooo na 70% chłopak. :D według mojej doktorki.. Zobaczymy czy potwierdzi sie na prenatalnych pojutrze :D
Oto trzy zdjęcia :D na jednym rączka, na drugim siurek 😂 a na trzecim ON ❤❤

Mega szczesliwa jestem :) a mąż chodzi z takim bananem 😂😂😁
Zobacz załącznik 1128155
Zobacz załącznik 1128156
Zobacz załącznik 1128157

Super, lubimy takie wiadomości ❤️ Piękny bobo 😁
 
Dziewczyny! Jestem po ❤ a więc tak. Wszystko dobrze, przytyłam niecały kilogram, bąbello ma 7.5cm i nadrobił więc dzisiaj wedlug usg 13+4 i data porodu na 5.12. :)
Ogolnie wiercil sie caly czas i tak kopal nóżkami i rączkami :D odwrócony jest do dołu więc patrzy sobie w stronę moich nóg 😂 ogólnie mowie on... Boooooo na 70% chłopak. :D według mojej doktorki.. Zobaczymy czy potwierdzi sie na prenatalnych pojutrze :D
Oto trzy zdjęcia :D na jednym rączka, na drugim siurek 😂 a na trzecim ON ❤❤

Mega szczesliwa jestem :) a mąż chodzi z takim bananem 😂😂😁
Zobacz załącznik 1128155
Zobacz załącznik 1128156
Zobacz załącznik 1128157
Super!! Gratuluje, ale cudowne wiesci! Piekny dzidziol! ❤️❤️❤️
 
To super,że plamienie minęło :) ja też miałam stracha,bo niedawno pomimo brania luteiny też się delikatnie pojawiło,może to znów termin miesiączki i dlatego...
Ja mam w sobotę na 13.oo :Da ty? Może się spotkamy w poczekalni :) powoli zaczynam się stresować.
Też gdybym miała blisko do polskiego lekarza,to wolalabym skorzystać, chociaż te ceny powalają +jeszcze droga,jakies 1000 kr pewnie




Poprosiłabym ją delikatnie :) tak żeby jej nie urazić ;)
[/QUOTE]
Ja na 14.30 wiec sie nie spodkamy no niestety pierwsza wizyta 1400a pozniej 1000 plus badania plus 200 kor za zwolnienie mysle ze pozniej moze sie przydać. Ja jak rozmawiałam z lekarzem mowil zeby sie nie stresować kamieniami za bardzo czasem tak poprostu jest ale co wizyta i sprawdzenie to wizyta w Polsce pod tym względem łatwiej dla świętego spokoju 😊
 
reklama
A ja dzisiaj rano miałam taka akcję 😆 w tej ciąży to naprawdę coś sie z glowa dzieje. Normalnie chodzę do pracy na piechotę, bo mam blisko, ale dzisiaj musiałam jechać autem. Ubralam kurtke jeansowa, pierwszy raz w tym roku ja , biore torebkę, mam zamiar wychodzić, a nagle nie mogę znaleźć kluczyków od auta.. okej przypominam sobie, ze ostatnio jeździłam w poniedziałek i przywiozłam pełno zakupów do domu, rzucilam to wszystko na kanape. Sprawdzilam kieszenie w kurtce, w ktorej wtedy bylam i w plaszczach i w torbach, ktore mialam wtedy na zakupy. I w koszyku, w którym trzymam różne klucze.. zaczęłam patrzeć na kanapie, może gdzieś się upchnely.. potem sobie przypomnialam, ze po tych zakupach miałam duzo opakowan i do kosza je Wrzucalam.. więc ubieram rękawiczki i zaczynam grzebać w tym koszu 🤣 ale sobie pomyślałam "no daj spokoj, poszukaj najpierw gdzie indziej, kosz zostaw na koniec" 😆 szukam w rzeczach co dla dziecka kupiłam, w torebce... nic, nie ma.
Po czym nagle wkładam rękę do kieszeni w tej kurtce jeansowej, a tam te kluczyki 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️ nie mam pojęcia, kiedy je tam włożyłam, no luka w pamięci 😂
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry