• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudniowe mamy 2020

reklama
Ja słyszałam że hydroksyyzyne przepisują. Ale ofc spytaj gin na pewno będzie wiedział wkoncu jest wiele babeczek co mają problemy na różnym tle :( ale tak jak pisano wyżej nawet jakieś grube psychotropy przepisują ofc jeśli jest ku temu powód.
Dostałam hydroksyzyne w szpitalu jak "zdiagnozowali mi 100% ciążę pozamaciczna w lewym jajowodzie". Oczywiście następnego dnia okazało się że normalna ciąża ale w wypisie nie ma słowa o hydroksyzyne. Mój Gin powiedział że to częsta praktyka a mi nie wpisali bo się bali. W sumie na ich miejscu też bym się bała. Dobrze że ta Pani "doktor" więcej do mnie nie przyszła bo bym ją rozniosła.
 
Mialam robione zeby w ostatniej ciazy I piaskowanie zeby zdjąć kamień.



Niestety nie zrobili usg :(



Dobrze że na usg Wsio Ok. Czesto wstydniesie to dziolchy:D

Ja byłam ja wizycie I jednak nie zrobili usg :/

Za to dowiedziałam się że Papp A wyszło za niskie, co daje ryzyko poronienia w drugiej połowie ciazy, przedwczesnego porodu, niskiej wagi urodzinowej, stanu przedzucawkowego :(

Dowiedziałam się również że nie będę miała badania z obciążeniem glukozy.. mimo że w ostatniej po tym badaniu wyszła cukrzyca.. zrobią mi tylko zwykle badanie na cukier.

Od 28 tyg będę miała ust co 3 tyg zeby sprawdzać jak bobo rośnie i czy będzie trzeba wywoływać wczesniej.

Wyczytałam że przy niskim papp A powinnam brać aspiryne.. A nic mi nie przepisali :(

To nie moj dzien :(

Usg dopiero 17.07 A potem 7.09
Ja też słyszałam, że trzeba przyjmować acard. Po to się też robi ten test pappa, bo jak wyjdzie ryzyko przedwczesnego porodu to do 14 tygodnia mogą wprowadzić profilaktykę, żeby poprawić przepływy i zeby dzidzia sobie ładnie rosła. Moze masz możliwość skonsultować ten wynik gdzieś jeszcze.
 
Dostałam hydroksyzyne w szpitalu jak "zdiagnozowali mi 100% ciążę pozamaciczna w lewym jajowodzie". Oczywiście następnego dnia okazało się że normalna ciąża ale w wypisie nie ma słowa o hydroksyzyne. Mój Gin powiedział że to częsta praktyka a mi nie wpisali bo się bali. W sumie na ich miejscu też bym się bała. Dobrze że ta Pani "doktor" więcej do mnie nie przyszła bo bym ją rozniosła.
Ja dostałam hydroksyzynę po porodzie zaraz przy wypisie, karmiłam naturalnie. W szpitalu przed porodem podobno też dostawałam środki uspokajające, przynajmniej mąż twierdzi że mu lekarz tak mówił bo ja nie byłam o wszystkim informowana a w wypisie też nie mam słowa o lekach na uspokojenie 🤷‍♀️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry