reklama

Grudniowe mamy 2021

reklama
U mnie przez to przetoczenie krwi, ogromne braki w morfologii plus to, ze sama nie jadłam prawie nic przez swój stan w szpitalu, młody wyciągnął jedynie siare a pokarm się nie pojawił. Wczoraj kupiliśmy MM i Stasiu w końcu może jeść tyle ile powinien i o określonych porach. Nie ma już frustracji, ze nic nie leci, złości, ze „karmienie” trwa 3h bo obydwoje się spinamy…Ulga wielka ☺️ pięknie ssie butelkę, kupki i siusiu regularne. A kto karmi? A tatus 🥰 widzę jaka radość mu to sprawia. Póki ma urlop a ja ledwo chodzę to on będzie w większej ilości mnie odciążal.

Czujesz coś ? Skurcze? Stresujesz się pewnie jutrem biedna, co? 😞
Masakra przez pół ciąży Ci z piersi ciekło żeby teraz przestało 🤷‍♀️🙄 no ale wlansie teraz można raz dwa mleczko przygotować i tatuś chętnie nakarmi a mamusia może się wyspać 🤩❤️

No a ja nic nie czuje niestety wszystkie moje wczesnejsze skurcze totalnie się Wyciszyły. Jeszcze nadzieja ze może w nocy się coś zacznie ale wątpię. Humor mam dziś jakiś lepszy niż wczoraj dziś jakoś tak podeszłam do tego zadaniowo. Dopakowac co trzeba, oporządzić się w wannie, trochę posprzątać itp. Ciekawe czy w ogóle dziś zasne 🙄
 
Masakra przez pół ciąży Ci z piersi ciekło żeby teraz przestało 🤷‍♀️🙄 no ale wlansie teraz można raz dwa mleczko przygotować i tatuś chętnie nakarmi a mamusia może się wyspać 🤩❤️

No a ja nic nie czuje niestety wszystkie moje wczesnejsze skurcze totalnie się Wyciszyły. Jeszcze nadzieja ze może w nocy się coś zacznie ale wątpię. Humor mam dziś jakiś lepszy niż wczoraj dziś jakoś tak podeszłam do tego zadaniowo. Dopakowac co trzeba, oporządzić się w wannie, trochę posprzątać itp. Ciekawe czy w ogóle dziś zasne 🙄
Ja miałam tak samo, ogarnelam wszystko co trzeba a wieczorem relaks z mężem i co ma być to będzie. Dzisiaj nawet nie płakałam, już mam chyba po prostu dosyć tego stresu zamartwiania się. Chce już żeby się zaczęło żeby o tym wszystkim zapomnieć :D Wez ciepła kąpiel obejrzyj film wypij meliske i będzie dobrze :) za tydzień będziemy już tylko wspominać
 
Ja miałam tak samo, ogarnelam wszystko co trzeba a wieczorem relaks z mężem i co ma być to będzie. Dzisiaj nawet nie płakałam, już mam chyba po prostu dosyć tego stresu zamartwiania się. Chce już żeby się zaczęło żeby o tym wszystkim zapomnieć :D Wez ciepła kąpiel obejrzyj film wypij meliske i będzie dobrze :) za tydzień będziemy już tylko wspominać
No dokładnie też chcę żeby się to odrazu zaczęło! Bierzemy to na klatę 😉😅
Hehe ale trafiłaś właśnie piję meliske 😅
Jeszcze mamy szansę że w nocy się samo coś zacznie!
Powodzenia ❤️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry